
RZESZA�W, TARNA�W. ChoA� terminy rozpraw w procesie Anny H. zaplanowane zostaA�y nawet na styczeA� 2018 r., wszystko trzeba byA�o odwoA�aA�.
SA�d Rejonowy w Tarnowie zwrA?ciA� siA� do SA�du NajwyA?szego o to, by… przekazaA� sprawA� Anny H. zamieszanej w tzw. aferA� podkarpackA�, byA�ej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, innemu sA�dowi. W domyA�le chodzi o SA�d Rejonowy we WrocA�awiu, gdzie na oddziale szpitalnym aresztu A�ledczego aktualnie przebywa oskarA?ona. JeA?eli tak siA� stanie, oznaczaA� to bA�dzie, A?e proces rozpocznie siA� nawet z kilkumiesiA�cznym opA?A?nieniem.
– W tej chwili nie jesteA�my w stanie powiedzieA�, kiedy proces Anny H. mA?gA�by w ogA?le siA� rozpoczA�A� – potwierdza sA�dzia Tomasz KozioA�, rzecznik prasowy ds. karnych SA�du OkrA�gowego w Tarnowie. – Nie ma moA?liwoA�ci konwojowania jej z WrocA�awia, bo po pierwsze nie mam moA?liwoA�ci zorganizowania konwoju tak, by byA�o to zgodne z przepisami o czasie pracy kierowcA?w i konwojentA?w, a po drugie chodzi o kwestiA� jak dA�ugo sama oskarA?ona musiaA�aby byA� przewoA?ona (z WrocA�awia do Tarnowa jest ok. 5 godzin w jednA� stronA� – dop. red), a na co w jej aktualnym stanie zdrowia nie moA?emy sobie pozwoliA�.
KolejnA� kwestiA�, ktA?ra stanowi problem jeA?eli chodzi o wyznaczenie daty procesu Anny H., jest umieszczenie jej w odpowiednim areszcie A�ledczym. – ChcieliA�my, aby byA� to KrakA?w, bo w Tarnowie nie ma aresztu A�ledczego dla kobiet. Jednak z uwagi na pogorszenie stanu zdrowia, oskarA?ona nie moA?e przebywaA� w zwykA�ym areszcie A�ledczym z podstawowA� opiekA� medycznA�, a nie moA?e byA� przyjA�ta na oddziaA� szpitalny aresztu, gdyA? nie ma na nim aktualnie miejsca, a kolejka oczekujA�cych jest dA�uga – dodaje sA�dzia KozioA�. – Nie wiemy teA?, czy i kiedy jej stan siA� polepszy, A?eby mogA�a zostaA� umieszczona na zwykA�ym oddziale.
Sprawa trafi do WrocA�awia?
– BiorA�c pod uwagA� wszystkie te okolicznoA�ci, sA�dziowie SA�du Rejonowego w Tarnowie zwrA?cili siA� do SA�du NajwyA?szego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sA�dowi, w domyA�le SA�dowi Rejonowemu we WrocA�awiu – tA�umaczy sA�dzia KozioA�. – Wskazali, A?e tam moA?liwe jest przystA�pienie do rozpoznania tej sprawy bez problemA?w, ktA?re aktualnie my mamy. OskarA?ona przebywa bowiem na oddziale szpitalnym aresztu we WrocA�awiu, nie trzeba by jej nigdzie daleko konwojowaA�, ani nie ma teA? problemu zmiany miejsca pobytu. BA�dziemy oczekiwali teraz na decyzjA� SA�du NajwyA?szego – koA�czy sA�dzia.
Kiedy moA?e zapaA�A�? Asredni czas oczekiwania to okoA�o miesiA�ca – maksymalnie pA?A�tora miesiA�ca. ZakA�adajA�c, A?e zapadnie decyzja o przeniesieniu procesu kolejny sA�dzia, ktA?ry otrzyma tA� sprawA� bA�dzie musiaA� siA� z niA� zaznajomiA�, a to z kolei nie bA�dzie trwaA�o kilka dni, tylko o wiele dA�uA?ej. Dlatego teA? najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, A?e proces byA�ej szefowej prokuratury rozpocznie siA� byA� moA?e dopiero za kilka miesiA�cy.
Katarzyna Szczyrek



15 Responses to "Farsa w sprawie procesu byA�ej szefowej prokuratury"