Fatalne warunki w Bieszczadach. Turyści uratowani dzięki aplikacji „Ratunek”

To kolejna akcja ratowników GOPR zakończona sukcesem dzięki aplikacji „Ratunek”. Ratownicy apelują do turystów wybierających się w Bieszczady, aby instalowali aplikację w swoich telefonach. Fot. Marcin Grzech

BIESZCZADY. Metr śniegu, silny wiatr i fatalna widoczność – warunki panujące aktualnie w Bieszczadach są bardzo trudne – przestrzegają ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Kolejny raz turystów, którzy zabłądzili w górach udało się namierzyć i uratować dzięki aplikacji „Ratunek”.

We wtorek dwóch turystów wybrało się na spacer. W okolicach góry Duże Jasło z powodu fatalnych warunków atmosferycznych stracili orientację w terenie i zabłądzili. Panowała wtedy zamieć śnieżna, widoczność była mocno ograniczona, a turyści nie znali terenu.

Około godziny 17 ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR otrzymali od nich powiadomienie poprzez aplikację „Ratunek” z wezwaniem o pomoc. Na pomoc wyruszyli goprowcy ze stacji GOPR w Cisnej. Dzięki aplikacji otrzymali dokładne współrzędne miejsca, w którym przebywali zaginieni turyści.

– Jak się okazało, warunki na górze były na tyle złe, że ratownicy stojąc w odległości około 50 metrów od poszukiwanych nie byli w stanie w pierwszym momencie ich dostrzec ani usłyszeć – relacjonują ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR. 

Na szczęście turyści byli w dobrym stanie. – Zostali zabezpieczeni termicznie i zwiezieni na dół – relacjonują ratownicy. 

Warunki panujące aktualnie w górach nadal są bardzo trudne, miejscami grubość nawianego, świeżego śniegu wynosi ponad metr. Wieje wiatr w porywach osiągający prędkość 80 kilometrów na godzinę. Wiele szlaków jest nieprzetartych, a widoczność ograniczona. 

Taka pogoda według prognoz meteorologów ma się utrzymać przez najbliższe dni. Nadal będzie padał śnieg, a wiatr może wiać w porywach nawet do 100 kilometrów na godzinę.

Komunikat na temat aktualnych warunków panujących w Bieszczadach wydało także kierownictwo Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

– Poruszanie się po szlakach jest trudne i wyczerpujące. Wyjście w góry wymaga posiadania odpowiedniej odzieży, wyposażenia (raki, raczki, rakiety śnieżne) oraz prowiantu. Prosimy o odpowiedzialne planowanie trasy oraz uwzględnienie wydłużonego czasu przejścia – apeluje w komunikacie Bieszczadzki Park Narodowy.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.