Fatalny stan alejek na cmentarzu Pobitno

Mieszkańcy narzekają, że cmentarne alejki są pełne dziur, nierówności i sterczących korzeni drzew. Fot. Grzegorz Anton/ Paweł Dubiel
Mieszkańcy narzekają, że cmentarne alejki są pełne dziur, nierówności i sterczących korzeni drzew. Fot. Grzegorz Anton/ Paweł Dubiel

RZESZÓW. Poruszanie się poniszczonymi i nierównymi ścieżkami to dla wielu starszych osób istny tor przeszkód. Mieszkańcy skarżą się, że dróżki od lat nie doczekały się remontu.

Już za niespełna dwa miesiące Święto Zmarłych a stan alejek na terenie cmentarza Pobitno wciąż pozostawia wiele do życzenia. Ścieżki straszą nierównościami, koleinami oraz olbrzymimi wyrwami w nawierzchni. To znacznie utrudnia poruszanie się po terenie obiektu. – Czy ktoś wreszcie coś zrobi z tymi dziurami zanim dojdzie do tragedii? – pytają mieszkańcy.

O sprawie fatalnej nawierzchni na terenie cmentarza Pobitno pisaliśmy na łamach „Super Nowości” już kilkukrotnie. Pomimo naszych interwencji oraz wielu głosów niezadowolenia ze strony mieszkańców, do dziś ze zniszczonymi alejkami nikt nic nie zrobił. Problemem są nierówności, dziury w nawierzchni, „wyrastające” z dróżek korzenie drzew oraz olbrzymie pęknięcia. Trasa bardziej przypomina pobojowisko niż aleje cmentarną.

Cmentarz 2

Temat bulwersuje, gdyż codziennie z cmentarza korzystają setki osób, w tym głównie starsze osoby odwiedzające groby. Poruszając się po jego długości, na krzywej nawierzchni nietrudno przewrócić się czy też skręcić kostkę. – W wielu miejscach są tak olbrzymie dziury, że trzeba je po prostu omijać łukiem – skarży się pani Magdalena, mieszkanka Rzeszowa. Problem mają też osoby niepełnosprawne oraz rodzice, którzy przychodzą ze swoimi pociechami w wózkach.

Alejki wymagają jak najszybszej renowacji, zwłaszcza że już za niespełna dwa miesiące cmentarz wypełni się po brzegi w związku ze zbliżającym się Świętem Zmarłych. Zdaniem mieszkańców, oprócz braku bezpieczeństwa obiekt stanowi również antywizytówkę dla osób przejezdnych.

O sprawie zniszczonych alejek postanowiliśmy poinformować ratusz, który przyznał że tematem planuje się zająć. – Na ten moment prowadzone są tam, jedynie doraźne prace remontowe – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego urzędu miasta. – Gruntowny remont alejek cmentarnych zaplanowany jest na przyszły rok – dodaje. Oznacza to więc, że w czasie Wszystkich Świętych wszyscy odwiedzający groby nadal będą musieli uważnie patrzeć pod nogi.

Kamil Lech

8 Responses to "Fatalny stan alejek na cmentarzu Pobitno"

Leave a Reply

Your email address will not be published.