
RZESZÓW. Prezydent Tadeusz Ferenc zarzuca telewizji publicznej stronniczość i kieruje pismo do przewodniczącego jej rady programowej.
W ubiegłym tygodniu do Jana Gancarskiego, przewodniczącego Rady Programowej TVP Rzeszów, wystosował pismo Tadeusz Ferenc, prezydenta Rzeszowa. Wyraził on w nim niepokój nad stanem lokalnego medium, a także wyliczył ważne dla regionu wydarzenia, które telewizja przemilczała. Co ważne, na wstępie tekstu Ferenc zasugerował, że TVP Rzeszów nie realizuje misji publicznej, i że jest nierzetelna. „Od dłuższego już czasu ze zdumieniem obserwujemy przekaz informacyjny TVP Rzeszów, który ignoruje ważne dla Mieszkańca Rzeszowa oraz całego Podkarpacia wydarzenia” – skwitował prezydent.
Jak uważa Ferenc, „jaskrawym tego przykładem” była nieobecność telewizji publicznej m.in. podczas uroczystości podpisania umowy o współpracy partnerskiej między Rzeszowem a Rushmoor w Wielkiej Brytanii, czyli silnym ośrodkiem przemysłu lotniczego. Co jeszcze? Rzekome ignorowanie przez telewizję zaproszeń na ważne społecznie wydarzenia, takie jak podpisanie przez Samorząd Rzeszowa listu intencyjnego z firmami, które mają wybudować w stolicy Podkarpacia sieć 5G.
„Zgodnie z obowiązującym prawem TVP Rzeszów winna realizować misję publiczną, oferując całemu społeczeństwu zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu” – napisał Ferenc – „Miasto Rzeszów to wspólnota ponad 200 tys. Mieszkańców, którzy mają prawo oczekiwać od telewizji publicznej rzetelnej i pełnej informacji o otaczającej ich rzeczywistości. Wybiórcze relacjonowanie ważnych wydarzeń dla wspólnoty samorządowej pozostaje w sprzeczności z pożądanym przez Mieszkańców obiektywizmem mediów publicznych” – dodał.
Zatelefonowaliśmy do Jana Gancarskiego, przewodniczącego Rady Programowej TVP Rzeszów. – Żadnego pisma nie otrzymałem. Nic na ten temat nie wiem, więc komentarza udzielić nie mogę – zapewnił. O wyjaśnienia poprosiliśmy także Józefa Matusza, szefa rzeszowskiej TVP. Niestety i on otwartego pisma nie czytał, nie potrafił go więc skomentować.
Marcin Czarnik



27 Responses to "Ferenc uderza w TVP"