Festiwal w Żarnowcu już wkrótce

Jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu będzie Edyta Geppert. Fot. A. Świetlik
Jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu będzie Edyta Geppert. Fot. A. Świetlik

ŻARNOWIEC. Niezwykła gratka dla melomanów.

W tym roku przypada XI edycja Festiwalu. Organizatorzy przygotowali szereg niespodzianek repertuarowych. – Co roku udaje się nam przygotować ciekawe propozycje i zaprosić znakomitych artystów. Mam nadzieję, że na tegorocznym festiwalu każdy znajdzie coś dla siebie – mówi z przekonaniem Marek Wiatr, dyrektor artystyczny festiwalu.

Festiwal rusza w piątek, 4 września, i potrwa do niedzieli, 6 września. – 4.09 zobaczymy piękny spektakl – „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki w wykonaniu orkiestry, chóru, solistów i baletu Opery Śląskiej w Bytomiu. Jest to nowa inscenizacja w reżyserii światowej sławy tenora Wiesława Ochmana. Miałem możliwość obejrzeć go na scenie Opery Śląskiej i zapewniam, że jest to znakomite przedstawienie – podkreśla Marek Wiatr. – W sobotę, 5 września, odbędą się dwa spektakle. Pierwszy o godzinie 18 Jana Pietrzaka z zespołem. Jest to koncert, który szczególnie pasuje do festiwalu z racji utworu, który skomponował artysta „Żeby Polska była Polską”. Nie bez przyczyny jest uznawany obok „Mazurka Dąbrowskiego”, „Roty”, jako trzeci hymn. O godzinie 20 gala operetkowa z udziałem solistów Opery Śląskiej i znakomitego mima Ireneusza Krosnego. Usłyszymy najpiękniejsze arie i duety operetkowe przeplatane scenami pantomimicznymi. W niedzielę, 6 września, gwiazdą wieczoru będzie Edyta Geppert z zespołem. W czasie recitalu usłyszymy najpopularniejsze utwory tej artystki.

– Chciałbym zaznaczyć, że festiwal cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Widzowie z Krakowa czy Warszawy rezerwują już karnety i bilety, a co ciekawe, co roku przyjeżdżają goście z Holandii. Osoby, które chcą obejrzeć atrakcje festiwalu nocują nawet w samochodach – zwraca uwagę nasz rozmówca. – Myślę, że nie tylko ciekawy repertuar, ale i miejsce przyciąga widzów. Maria Konopnicka to nadal postać wyjątkowa w polskiej literaturze, a sam Żarnowiec jest magicznym miejscem. Po prostu na koncertach festiwalowych warto bywać, a nawet jest to w dobrym tonie. Jak kiedyś powiedział Wiesław Ochman: „ Tutaj artyści są z najwyższej półki” – puentuje dyr. artystyczny festiwalu.

wz

Leave a Reply

Your email address will not be published.