
MIELEC, GDYNIA. W Festiwalu Filmowym „Niepokorni-Niezłomni-Wyklęci”, który odbędzie się 27-30 września w Gdyni, weźmie udział produkcja z Mielca.
Film pt. „Ojciec i syn” zrealizowały uczennice I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Konarskiego w Mielcu przy współpracy z Grupą Rekonstrukcji Historycznej im. Wojciecha Lisa „Mściciela”.
– To etiuda. Nie mieliśmy ani pieniędzy, ani możliwości na realizację filmu pełnometrażowego – zdradza Romuald Rzeszutek, wiceprezes Klubu Historycznego „Prawda i Pamięć”. – W festiwalu startować będziemy w kategorii „Młodzi dla historii”. Nasza produkcja opowiada o świadku historii i o ludziach, którzy to chcieli zobrazować.
– Skąd pieniądze? Staramy się jakoś radzić. Działaliśmy systemem gospodarczym, własną pracą – zaznacza nasz rozmówca. – Ten film to efekt warsztatów filmowych, które w tym roku odbywały się w Mielcu w ramach retrospektywy festiwalu w Gdyni. Warto realizować takie inicjatywy, bo świadkowie naszej historii z dna na dzień odchodzą.
pg


