Filmowy lot nad Smoleńskiem

piotr samolewiczEksperci Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej negatywnie zaopiniowali scenariusz filmu „Smoleńsk”, nad jakim pracuje reżyser Antoni Krauze. W konsekwencji najnowszy projekt reżysera „Czarnego czwartku” nie otrzyma dofinansowania.

Komisja pod kierunkiem Jerzego Stuhra, przy jednym głosie sprzeciwu, postawiła autorom scenariusza zarzuty natury artystycznej: czarno-białą wizję rzeczywistości, słabą dramaturgię, małą psychologiczną wiarygodność głównej postaci, patetyczne i deklaratywne dialogi, symboliczne zakończenie niepasujące do gatunkowego charakteru filmu (ma być politycznym thrillerem).

Decyzję ekspertów PISF można interpretować na dwa sposoby. Albo faktycznie scenariusz jest słaby, tak słaby, że Krauze tylko się podłożył, albo też Stuhr i reszta przyjęła po prostu takie kryteria artystyczne, by ukryć polityczną motywację swojej decyzji. Wiadomo bowiem, że Ryszard Krauze w swojej filmowej historii nie wyklucza zamachu w Smoleńsku, pokazuje też front nienawiści, jaki ujawnił się w Polsce po 10 kwietnia 2010 roku wobec tych, którzy odważyli się zadawać niewygodne pytania co do okoliczności śmierci prezydenta Kaczyńskiego.

Wiadomo też, że film ma wejść na ekrany w przyszłym, bardzo trudnym wyborczym roku. Może więc, mówiąc kolokwialnie, nieźle namieszać w przestrzeni medialnej, o ile tylko spodoba się odbiorcom. No właśnie, co będzie, gdy się jednak okaże, że twórca rewelacyjnego „Czarnego czwartku” i tym razem nakręcił ważny pod względem artystycznym i społecznym film? Czy wówczas ktoś zada pytanie o kompetencje państwowych gremiów filmowych.

Przypomnijmy, że pod koniec ub. roku inny zespół ekspercki, tym razem wyłoniony przez ministra Zdrojewskiego, wysunął „Wałęsę” Wajdy do Oscara. Skończyło się na tym, że „Wałęsa”, który ponoć miał wysoko poszybować nad Los Angeles, nawet nie wzbił się w powietrze, bo nie starczyło mu artystycznego paliwa, by zdobyć amerykańską nominację do Oscara. Teraz czekamy na lot „Smoleńska”.

Piotr Samolewicz

2 Responses to "Filmowy lot nad Smoleńskiem"

Leave a Reply

Your email address will not be published.