Firmy chcą za dużo za budowę kolei aglomeracyjnej

Przy nowym przystanku Rzeszów Zachodni, w ramach Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej, ma powstać parking dla samochodów. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. PKP PLK może wydać na inwestycję 374 mln zł, a potencjalni wykonawcy chcą od 617 mln do 789 mln zł.

Nawet dwukrotnie więcej pieniędzy chcą dostać potencjalni wykonawcy, którzy podjęliby się budowy Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej (PKA). To ma być inwestycja samorządu województwa podkarpackiego oraz PKP Polskie Linie Kolejowe i 16 gmin z terenu Podkarpacia. Niestety, pięć firm, które zgłosiły się do przetargu, chce od 617 do 789 mln zł, a kolej może wydać „tylko” 374 mln zł.

Zgodnie z projektem Podmiejska Kolej Aglomeracyjna ma objąć m.in. budowę linii kolejowej z Rzeszowa do Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka oraz przebudowę trasy z Rzeszowa do Kolbuszowej. Dobudowana ma być również infrastruktura przystankowa na odcinku z Rzeszowa do Dębicy, przebudowana ma być linia na stacji Rzeszów Staroniwa, gdzie przebudowana zostaną urządzenia sterowania ruchem kolejowym. Zaplanowano też nowy przystanek Rzeszów Osiedle Dąbrowskiego.

Najmniej, 617 mln zł, za budowę PKA chce krakowskie Przedsiębiorstwo Naprawa i Utrzymania Infrastruktury Kolejowej. Z kolei 658 mln zł zażyczyło sobie konsorcjum firm – Budimex z Warszawy i KZA Przedsiębiorstwo Automatyki i Telekomunikacji. Za 715 mln zł jest w stanie wybudować PKA kolejne konsorcjum firm: Swietelesky Rail Polska z Krakowa i Swietelesky AG w Linzu w Austrii. Więcej pieniędzy chciałaby otrzymać firma Trakcja PRKiT z Warszawy. Zaproponowała 788 mln zł. Najwięcej – 789 mln zł – zażyczyło sobie konsorcjum firm Track Tec Construcion z Wrocławia i Inżynieria Rzeszów.

Na razie nie wiadomo, czy przetarg z zawyżonymi ofertami zostanie unieważniony. Trudno też powiedzieć, czy gdyby został on powtórzony, to czy firmy zeszłyby z tych cen. Nie ma też informacji, czy kolej znalazłaby dodatkowe środki na taką inwestycję.

PKA w ramach tworzonej sieci połączy Rzeszów z Dębicą, Kolbuszową, Strzyżowem, Przeworskiem i lotniskiem w Jasionce. Najważniejszym zadaniem tego przedsięwzięcia jest budowa 5-kilometrowej linii kolejowej ze stolicy Podkarpacia do Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka.

PKA ma być gotowa w 2020 r. Według planów, pociągi będą jeździć na trasach z Dębicy, z Przeworska, z Kolbuszowej i Strzyżowa do Rzeszowa. Częstotliwość kursowania w godzinach szczytu ma wynosić 30 minut, a poza szczytem 60 minut. W Rzeszowie przy nowych przystankach kolejowych (rejon Przystanku Rzeszów Zachodni przy i alei Wyzwolenia, Rzeszów Wschodni na osiedlu Załęże i Rzeszów Zwięczyca) mają być budowane parkingi dla samochodów. Skorzystają z nich właściciele aut, którzy zostawia je tam i przesiądą się do pociągów. Również w Dębicy, Strzyżowie, Kolbuszowej i Przeworsku przy przystankach będą budowane parkingi. 

Mariusz Andres

11 Responses to "Firmy chcą za dużo za budowę kolei aglomeracyjnej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.