
Kierowcy, strzeżcie się! W Rzeszowie na trzech skrzyżowaniach pojawią się fotoradary, które mają poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Mowa o skrzyżowaniu: al.: Rejtana i Armii Krajowej, Piłsudskiego i Cieplińskiego oraz ul. Krakowskiej, al. Okulickiego i Witosa. Stolica Podkarpacia znalazła się obok innych 17 miast w całej Polsce, gdzie Główny Inspektorat Transportu Drogowego zamierza zainstalować urządzenia.
Szykuje się prawdziwy bat na kierowców. Kilka dni temu Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) ogłosił postępowanie dotyczące zakupu, a następnie dostawy systemów monitorujących przejazd pojazdów przez skrzyżowania. Urządzenia będą szczególnie wyczulone na kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle. Mowa o fotoradarach, które pojawią się w 18 miastach całej Polski, m.in. w: Białymstoku, Warszawie, Krakowie, Płocku, Katowicach, Kielcach, Szczecinie i Nowym Sączu. Będą one instalowane łącznie na 30 najbardziej niebezpiecznych skrzyżowaniach. Jak wskazuje GITD, rozwiązanie ma poprawić bezpieczeństwo uczestników ruchu, także tych pieszych.
Jak to działa?
Fotoradary pojawią się na tych skrzyżowaniach, które w każdym mieście stwarzają największe zagrożenie, i na których dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń drogowych, w tym wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Jak mają działać urządzenia? Będą one funkcjonować poprzez zapis wideodetekcji, czyli rejestrację przejazdu na czerwonym świetle z możliwością identyfikacji sprawcy. Będą śledzić tor poruszania się pojazdu oraz dokumentować m.in. jego numer rejestracyjny czy czas, jaki upłynął od zapalenia się czerwonego światła. Dostawa systemów monitorujących przejazd przez skrzyżowanie ma kosztować 162 mln zł. Infrastruktura będzie gotowa po 1,5 roku od momentu wyłonienia zwycięzcy przetargu.
Kamil Lech



13 Responses to "Fotoradary na trzech skrzyżowaniach"