Franio zostawiony w „Oknie Życia” wróci do domu?

Malutki Franuś trafił do „Okna Życia” przy Domu Samotnej Matki prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Sercanek. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Niemowlę znajduje się aktualnie pod troskliwą opieką lekarzy ze szpitala przy ul. Lwowskiej.

Bardzo możliwe, że kilkudniowy chłopczyk, który przeszło tydzień temu został oddany do rzeszowskiego „Okna Życia”, zamiast do domu dziecka wróci jednak do domu. Zgłosili się po niego rodzice, którzy najwidoczniej raz jeszcze przemyśleli swoją decyzję. Sąd musi jednak najpierw sprawdzić, czy osoby, które podają się za rodziców Frania, faktycznie nimi są.

Maluszek trafił do „Okna Życia” przy Domu Samotnej Matki prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Sercanek w piątek 15 marca około godz. 18.30. Niemowlę znalazła siostra Dominika, dyrektorka placówki. Malec był czysty i dobrze ubrany. Nadano mu imiona Franciszek Józef.

Chłopiec został przewieziony do szpitala przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie na obserwację. – Dziecko jest w stanie bardzo dobrym, jest zadbane, zdrowe, waży około 3 kilogramy, ma bardzo dobry  apetyt,  jest aktywne – mówi dr Agnieszka Szadkowska, zastępca ordynatora Kliniki Noworodków. – Ma u nas zapewnioną bardzo dobrą opiekę, ma swoje pluszami i kocyki, jest hołubiony przez personel, przytulany i noszony na rękach – dodaje ciepło doktor Szadkowska.

Po wyjściu ze szpitala Franio miał trafić do domu dziecka i tam czekać na adopcję. W ostatnich dniach sytuacja Frania uległa jednak diametralnej zmianie.

– Do sądu zgłosiły się osoby, które twierdzą, że są rodzicami chłopca. Trwają czynności sprawdzające – potwierdza sędzia Alicja Kuroń, wiceprezes Sądu Rejonowego w Rzeszowie w którego Wydziale Rodzinnym i Nieletnich jest sprawa Frania.

Więcej informacji na tym etapie sędzia Kuroń nie chce jednak zdradzać. Jak udało nam się ustalić, chcą oni zabrać malca z powrotem do domu.

Franio jest czwartym dzieckiem które trafiło do „Okna Życia” Sióstr Sercanek w ciągu ostatnich 10 lat. Pierwszym maluszkiem był Staś, który został w nim znaleziony w 2009 r. Rok później trafił do niego Sebastian a w 2013 r. dziewczynka – Asia.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.