
RZESZÓW. Na rynek nie trafi ponad 11 kg substancji psychoaktywnych.
Sześć osób zatrzymanych, zabezpieczone duże ilości substancji psychoaktywnych, w tym ponad 11 kg dopalaczy, zajęte mienie w postaci 125 tys. złotych w gotówce i luksusowego samochodu – to efekt akcji rzeszowskich policjantów skierowanej przeciwko handlarzom dopalaczami.
– To największa ilość dopalaczy zabezpieczonych w ostatnim czasie na Podkarpaciu. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy umożliwił Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie przedstawienie zarzutów m.in. sprowadzenia przez zatrzymanych niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób – informuje komisarz Adam Szeląg, oficer prasowy rzeszowskiej policji.
Świetna robota rzeszowskich kryminalnych
Nad sprawą od dłuższego czasu pracowali policjanci z wydziału kryminalnego rzeszowskiej komendy miejskiej. Punktem wyjścia była uzyskana informacja, że 40-letni mieszkaniec gminy Kamień może handlować narkotykami lub dopalaczami. Mężczyzna sprzedawał je w swojej okolicy i w sąsiedniej gminie Jeżowe.
Zatrzymania członków grupy
W środę wczesnym rankiem jednocześnie w Stalowej Woli, Nisku, Sokołowie Małopolskim i w gminie Jeżowe policjanci weszli do mieszkań podejrzewanych osób, zatrzymując pięcioro z nich. Szósty podejrzewany o udział w procederze w czwartek sam zgłosił się do komendy.
Policjanci przeszukali miejsca związane z zatrzymanymi osobami. Zabezpieczyli ponad 11 kg dopalaczy, 22 gramy marihuany, 7 krzewów konopi. Ponadto odnaleźli blisko 120 tys. zł oraz luksusowy samochód wartości 95 tys. zł.
ksz, ga


