Gasiuk-Pihowicz: – Ksiądz pedofil z Tylawy popierałby Piotrowicza z całych sił!

Kamila Gasiuk-Pihowicz. Fot. TVN24

KRAJ, PODKARPACIE. Pawłowicz i Piotrowicz w Trybunale Konstytucyjnym. Posłanka KO ostro o tym ostatnim w kontekście głośniej sprawy księdza pedofila z Tylawy.

Niektórzy sądzili, że PiS nie posunie się tak daleko, by do TK desygnować Krystynę Pawłowicz oraz pochodzącego z Podkarpacia Stanisława Piotrowicza, który jako szef krośnieńskiej prokuratury o pedofilskich czynach proboszcza z Tylawy mówił, że dzieci same się do niego garnęły i spowodował umorzenie postępowania przeciw księdzu skazanemu jednak prawomocnie przez sąd! Byli jednak naiwni – PiS nie cofnie się przed niczym, by zapewnić dobrze opłacane „stołki” swoim wiernym „pretorianom”. Podczas czwartkowych obrad w sejmie posłanka Kamila Gasiuk – Pihowicz powiedziała m.in. tak o całej sytuacji: – Gdybyście zapytali proboszcza z Tylawy, a właściwie pedofila z Tylawy, czy by poparł kandydaturę pana Stanisława Piotrowicza na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, to pewnie poparłby ją z całych sił. Bo to pan Stanisław Piotrowicz umniejszał w swoich wypowiedziach pedofilskie czyny zwyrodnialca. Żadnemu uczciwemu człowiekowi takie słowa po prostu by nie przeszły przez gardło.

Propaganda PiS wciąż karmi społeczeństwo opowieściami, że za czasów PRL-u, Stanisław Piotrowicz, ówcześnie prokurator oskarżający opozycjonistów, tak naprawdę był „tym dobrym”. Niby był prokuratorem, ale tak naprawdę nie tak oskarżał, jak bronił walczących z komuną. Jest to oczywista nieprawda, na co są przecież dowody, jak choćby dokumenty podpisane przez Piotrowicza, jak i świadkowie, w tym oskarżani przez niego, ale PiS idzie tu w zaparte. Podobnie polityczni koledzy Piotrowicza przekonują społeczeństwo, że to nic takiego, iż latał wraz z żoną rządowym samolotem z Kuchcińskim, a po wszystkim kłamał, że to było konieczne, żeby na czas zawieźć leki dla ciężko chorej małżonki! Niemniej jednak wstydliwe jest to, co uczynił Piotrowicz, jako prokurator za czasów III RP, kiedy to kierował krośnieńską Prokuraturą Rejonową! Wówczas to trafiła do niej sprawa księdza Michała M., proboszcza z Tylawy, który później został prawomocnie skazany za molestowanie 6 dziewczynek. Paradoksalnie, Piotrowicz, jako prokurator …bronił podejrzanego! – Dzieci spontanicznie przybiegały do niego, obejmowały go  – mówił o proboszczu – pedofilu Piotrowicz w 2001 roku. – On również dzieci przytulał do siebie, głaskał. Zdarzało się tak, że pocałował – dodawał ówczesny prokurator rejonowy w Krośnie. Dodawał przy tym, że ksiądz Michał M. ma zdolności …bioenergoterapeutyczne.  Według ówczesnego prokuratora rejonowego w Krośnie miały zostać przedawnione dowody na to, że  bóle brzuszka u dziecka znikły po dotknięciu go przez księdza M.! Wtedy prokurator podległy Piotrowiczowi umorzył śledztwo w tej sprawie, ale  na szczęście ksiądz  i tak został skazany. Dziś nadal pełni posługę kapłańską i podobnie jak Piotrowicz udziela się w „ Radiu Maryja”. 

Posłanka nie przebierała w słowach

Tamte wydarzenia i postawę Piotrowicza wobec kapłana – pedofila przypomniała w swoim emocjonalnym wystąpieniu posłanka KO, Kamila Gasiuk– Pihowicz. – Gdybyście zapytali proboszcza z Tylawy, a właściwie pedofila z Tylawy, czy by poparł kandydaturę pana Stanisława Piotrowicza na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, to pewnie poparłby ją z całych sił. Bo to pan Stanisław Piotrowicz umniejszał w swoich wypowiedziach pedofilskie czyny zwyrodnialca. Żadnemu uczciwemu człowiekowi takie słowa po prostu by nie przeszły przez gardło. I nie da się usprawiedliwić tych słów jego pozycją! – powiedziała wprost posłanka KO. – Czy ktokolwiek z was obecnych na tej sali, dotykanie miejsc intymnych kilkuletnich dziewczynek nazwałby bioenergoterapią? Ktokolwiek z was? Czy ktokolwiek z was wysłałby swoją córkę, swoją wnuczkę na kolana pedofila, proboszcza z Tylawy? Chcecie dać zielone światło człowiekowi, który dawał przyzwolenie w swoich wypowiedziach dla czynów pedofilskich?! – pytała emocjonalnie K. Gasiuk – Pihowicz, ale pytała retorycznie, bo wiadomo było, że dla posłów PIS postawa Piotrowicza wobec pedofila w syntanie jest niczym, liczy się partyjny rozkaz „zagłosować za”. Posłanka zwróciła się do samego prezesa PiS-u. – Czy pan panie prezesie, gdyby którekolwiek z dzieci Marty Kaczyńskiej było molestowane przez księdza, nazwałby to bioenergoterapią?- mówiła Gasiuk – Pihowicz do Kaczyńskiego. – Mnie jako matce dwójki dzieci to się nie mieści w głowie! To jest hańba! – skonkludowała. Na koniec posłanka KO zadeklarowała: – Będziemy głosować przeciwko pedofilii, przeciwko relatywizowaniu stanu wojennego, przeciwko Stanisławowi Piotrowiczowi! Będziemy głosować za uczciwością, sprawiedliwością i przyzwoitością!

Stanisław Piotrowicz.

Ze strony PiS-u, jak się można było spodziewać, nie padły żadne sensowne słowa. Była za to znana już jak zły szeląg „gadka” o rzekomym kłamstwie, totalnej opozycji itp.

W obliczu takiej sytuacji, gdy na sędziów TK PiS rezygnuje i wybiera „ikonę” chamstwa, hejtu i braku klasy (Pawłowicz) i PRL-owskiego prokuratora oskarżającego opozycjonistów, a po zmianie   ustroju dla odmiany broniącego pedofila, kłamczucha i bezwzględnego cynika, nie dziwi zupełnie powtórka głosowania dotycząca składu KRS, bo … pierwsze wypadło niekorzystnie dla PiS-u. Po prostu ma być tak, jak PiS chce, a jak wyjdzie nie tak, to się zrobi, żeby wyszło właśnie tak – ot taka „polityka”. Lewica zapowiada doniesienie w tej sprawie do prokuratury. Oby trafił się prokurator z innej półki, niż pan Piotrowicz. Tylko czy to coś da, gdy Prokuratorem Generalnym jest dziś przecież człowiek PiS-u?

Monika Kamińska

15 Responses to "Gasiuk-Pihowicz: – Ksiądz pedofil z Tylawy popierałby Piotrowicza z całych sił!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.