Gdzie most na Wisłoce, gdzie droga dojazdowa?

Tematem przewodnim piątkowego (27 ub. m.) spotkania władz województwa z samorządowcami z terenu powiatu mieleckiego był wariant budowy drogi wraz z nowym mostem na Wisłoce, który należy wybrać w niedalekiej przyszłości. Fot. Archiwum
Tematem przewodnim piątkowego (27 ub. m.) spotkania władz województwa z samorządowcami z terenu powiatu mieleckiego był wariant budowy drogi wraz z nowym mostem na Wisłoce, który należy wybrać w niedalekiej przyszłości. Fot. Archiwum

MIELEC. Wybór lokalizacji drugiej w mieście przeprawy budzi spore emocje.

Obie rozpatrywane obecnie koncepcje mostu na Wisłoce – północna i południowa – budzą kontrowersje, bo obie oznaczają konkretne zyski (rozładowanie ruchu) i straty (wyburzanie domów, wywłaszczenia działek itp.). Inwestycja, której koszt wstępnie szacuje się na 115 mln zł, realizowana miałaby być w latach 2016 – 23.

Najwięcej zwolenników wydaje się mieć wariant północny. Jak na piątkowym (27 ub. m.) spotkaniu w mieleckim starostwie tłumaczył Lesław Kornak, dyrektor Departamentu Dróg i Transportu Publicznego w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie, za taką właśnie lokalizacją mostu i drogi dojazdowej przemawiają analizy dokonane wśród kierowców. Poza tym koszty społeczne, czyli liczba wyburzeń, są w tym przypadku najmniejsze.

Najbardziej realny wariant północny
W tym wariancie nowy odcinek miałby rozpoczynać się w okolicach ul. Traugutta i na jej wysokości miałaby powstać nowa przeprawa na Wisłoce. Następnie trakt łączyłby się z drogą wojewódzką nr 983 między Rzędzianowicami a Wolą Mielecką. Planowana jest też budowa dwóch rond przy drodze nr 984, w stronę której kierować się będzie ruch z nowego mostu. Do rozwiązania pozostaje kwestia kształtu węzła drogowego w okolicach ul. Traugutta.

– Mniej prawdopodobna wydaje się realizacja innych wariantów – oświadczył Tomasz Leyko, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego. Tymczasem jeden z decydentów „wypalił” w prasie, że zrobi wszystko, by realizowano wariant południowy, co oznaczałoby powstanie mostu w rejonie ul. Witosa i wprowadzeniem ruchu w terenie gęsto zabudowanym. – O co tutaj chodzi? Ludzie się zaniepokojeni – irytuje się radny miejski, Mieczysław Wdowiarz.

Kluczowa będzie opinia prezydenta Mielca
Prezydent Daniel Kozdęba zapewnia, że jest zdecydowanym przeciwnikiem wariantu południowego. – Osobiście jestem za rozwiązaniem północnym – przekonuje. – Taki wariant niesie za sobą niezaprzeczalne korzyści, jeśli chodzi o rozwój miasta i rozładowanie ruchu. Ale to jest moja ocena sytuacji, bo mam pełną świadomość, że to jest zadanie, które leży w gestii Urzędu Marszałkowskiego, więc moja opinia leży w obszarze życzeniowym.

Otóż nie do końca. Wiele wskazuje, że opinia prezydenta Kozdęby może mieć kluczowe znaczenie przy wyborze ostatecznej koncepcji mostu na Wisłoce. Tak przynajmniej wynika ze słów marszałka województwa, Władysława Ortyla: – Bardzo ważna będzie opinia miasta w tej sprawie – zaznaczył marszałek Ortyl. – Przede wszystkim chcemy usprawnić komunikację w Mielcu, dlatego bardzo istotna będzie rola pana prezydenta.

Paweł Galek

One Response to "Gdzie most na Wisłoce, gdzie droga dojazdowa?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.