Gdzie najlepiej płacą na Podkarpaciu

Srednia placa w 2012PODKARPACIE. Rolnik z Bieszczad zarabia prawie 7 tys. zł miesięcznie! Czy to kłamstwo? Nie, statystyka.

Średnia pensja na Podkarpaciu statystycznie wynosi 3152 zł. Mało kto jednak zarabia w naszym województwie dużo więcej niż 2 tys. zł, a co trzeci z nas zarabia tylko najniższą krajową. Wyniki statystyczne znacznie zawyżają poziom naszego życia.

Statystycznie bieszczadzki rolnik inkasuje co miesiąc niemal 7 tysięcy zł, a jego kolega z Leżajska 6,5 tysiąca.  Najgorzej ma rolnik z Rzeszowa, który przeciętnie miesięcznie zarabia 1500 zł.

Rzeszowscy rolnicy powinni się czym prędzej przekwalifikować na handlowców lub wejść w branże usługową, bo to w tych branżach w stolicy Podkarpacia można dostać średnią pensję wysokości 3,7 tysiąca zł. Handlować i usługi świadczyć opłaca się też w powiecie stalowowolskim, gdzie średnia pensja w tej branży to 3,4 tys. zł.

Przemysł i budownictwo to też już nieco mniej opłacalne branże, przynajmniej według statystyki. Okazuje się bowiem, że przedstawiciele takich zawodów najlepiej zarabiają w Rzeszowie, gdzie średnio ich zarobki wynoszą 3,5 tys. zł, a najgorzej w powiecie lubaczowskim, gdzie inkasują tylko 1900 zł. Dane statystyczne wyodrębniają jeszcze branżę finansową, ubezpieczeniową i handlu nieruchomościami. Tu jednym z liderów jest powiat jasielski, w którym pracownicy tego sektora średnio zarabiają 3536 zł.

Skąd takie dane o zarobkach? Przecież mało kto z nas przekracza miesięczną pensje w wysokości 2 tys. zł brutto. Co trzeci mieszkaniec regionu zarabia natomiast najniższą krajową. Otóż jak to w statystyce na średnią pensje składają się zarówno zarobki szeregowych pracowników, którzy dostają np. 1500 zł na rękę, i ich szefów, kierowników, prezesów, którzy dostają kilka razy więcej.

Nieco uproszczony przykład: jeśli Jaś Kowalski ma w kieszeni 2 zł, a jego tata 2000 zł, to statystycznie obaj mają w kieszeniach po 1001 zł. Niby prawda, ale nie daje nam obrazu rzeczywistości, tak jest i ze średnią pensją. Oczywiście wyliczenia Urzędu Statystycznego są w pełni prawidłowe i nie wkradł się w nie żaden błąd, ale nie dają nam obrazu rzeczywistości.

Jeśli spojrzymy nawet na samą średnią pensję, czyli 3152 zł, to od razu zastrzec trzeba, że trzy czwarte podkarpackich pracowników zarabia poniżej tej średniej. Mediana (inny rodzaj średniej) wskazuje, ze na Podkarpaciu największa grupa pracowników zarabia około 1500 zł netto miesięcznie i to jest już znacznie bliższe zarobkom zwykłych ludzi.

***
Czytelników, którzy podczas lektury tego opartego na statystykach artykułu spadli pod stół ze śmiechu, w imieniu redakcji śpieszę poinformować, że nie bierzemy odpowiedzialności za Państwa siniaki. Szczególną troską pragniemy jednak objąć rolników, bo to oni mogli doznać największego uszczerbku, gdy dowiedzieli się, że średnio zarabiają nawet 7 tysięcy złotych miesięcznie. Zapewne podziurawili kieszenie szukając w nich tej sumy.

Przy tym pragnę poinformować Was, drodzy Czytelnicy, że ten artykuł nie miał na celu Was wkurzyć przed niedzielą. Chodzi natomiast o to, byście zdawali sobie sprawę z tego, skąd się bierze średnia pensja. Bo gdy następnym razem z telewizora czy innego nośnika jakiś pan z Warszawy zacznie mówić, jak to dobrze się żyje, bo średnia pensja wynosi „X”, i to „X” rośnie, to będziecie wiedzieć jaki gest mu pokazać.  Możecie mu też powiedzieć, również ode mnie, żeby sobie to „X” wsadził do du… dużej doniczki, to może mu coś urośnie.

Państwu zaś życzę przynajmniej średniej podkarpackiej w portfelu i dużo szczerego słowiańskiego uśmiechu.

Artur Getler

2 Responses to "Gdzie najlepiej płacą na Podkarpaciu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.