
SANOK. W najbliższą niedzielę (20 października) w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku odbędzie ostatnia już w tym sezonie Galicyjska Graciarnia – giełda staroci, na której za grosze można upolować prawdziwe skarby.
Galicyjska Graciarnia to cykliczna impreza dla amatorów staroci organizowana w każdą trzecią niedzielę miesiąca na Rynku Galicyjskim w sanockim skansenie. To wydarzenie dla wszystkich, którzy kochają przedmioty z duszą. Każda edycja ściąga do Sanoka wystawców i amatorów staroci z całego regionu, którzy przywożą ze sobą mnóstwo ciekawych przedmiotów, począwszy od starych książek i płyt winylowych, poprzez ręcznie malowana porcelanę, miedziane naczynia, srebrne sztućce i niepowtarzalne rękodzieło – ręcznie wykonaną biżuterię, ozdoby, haftowane chusty, obrusy i ubrania.
Miłośnicy regionalnej kuchni, aromatycznych przypraw i herbat, miodów, pieczywa, serów czy wędlin też nie będą zawiedzeni, bo swoje wyroby prezentują i sprzedają także lokalni przedsiębiorcy.
Przy okazji Galicyjskiej Graciarni można za darmo zwiedzić Rynek Galicyjski. To niezwykle popularne wśród turystów miejsce stanowi syntezę dawnych miasteczek, charakterystycznych dla południowo-wschodniej Polski. Odtworzone budynki pochodzą z 14 miejscowości Podkarpacia. Są tam m.in. karczma, poczta, urząd gminy, apteka, sklep oraz zakłady: stolarski, fryzjerski, krawiecki, szewski, zegarmistrzowski i fotograficzny. Zostały wyposażone w meble, sprzęty i urządzenia dające zwiedzającym pełny obraz życia, pracy oraz wypoczynku mieszkańców galicyjskiego miasteczka. Kilka z nich, jak chata zegarmistrza, stolarza, czy fotografa dzięki niezwykłym pasjonatom nadal tętnią życie. Można zobaczyć, jak kiedyś wyglądała praca i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Martyna Sokołowska


