
RZESZÓW. Echa zagadkowej śmierci Dawida Kosteckiego.
Pełnomocnicy rodziny Dawida Kosteckiego zawnioskowali o wyłączenie jednego z dwóch prokuratorów, którzy przesłuchiwali lekarzy dokonujących oględzin i sekcji zwłok „Cygana”, bo chcieli go przesłuchać. Warszawska prokuratura na to się jednak nie zgodziła. Niemniej jednak adwokaci są przekonani, że po przesłuchaniach biegłych, prokuratura zmieni klasyfikację prawną postępowania na „śledztwo w sprawie zabójstwa” Kosteckiego.
Śledczy z Warszawy, którzy wyjaśniają przyczyny zagadkowej śmierci „Cygana” wezwali we wtorek na przesłuchanie dwie osoby – lekarza, który dokonał oględzin ciała, oraz lekarkę, która przeprowadziła sekcję zwłok. – Możemy tylko wskazać to, że doszło do skandalu proceduralnego, doszło do naruszeń procedury karnej, powiedziałbym w sposób drastyczny – stwierdził w rozmowie z dziennikarzami mec. Jacek Dubois, pełnomocnik rodziny boksera. – Efektem tego był złożony przez nas wniosek o wyłączenie prokuratora prowadzącego postępowanie – dodał. Z kolei mec. Roman Giertych ujawnił, że chodzi o prokuratora, który „razem z prokuratorem Kapuścińskim uczestniczył w czynności znalezienia ciała, przesłuchiwał świadków i był obecny w celi, gdzie zmarł Dawid Kostecki”. – Dopiero po pół godzinie czynności [przesłuchania biegłego we wtorek – red.] dowiedzieliśmy się, że jedną z osób, która prowadzi tę czynność, jest właśnie ten prokurator – mówił adwokat. Wyraził również opinię, że „sytuacja, w której potencjalny świadek – osoba, którą chcemy przesłuchać jako świadka na bardzo istotne okoliczności (…) – znajduje się w trakcie przesłuchania biegłej, która prowadziła sekcję zwłok, to jest niedopuszczalna sytuacja procesowa”. (…) – Co komiczniejsze, zgodnie ze stanowiskiem prokuratury, pan prokurator, który prowadzi postępowanie, ma rozstrzygać nasz wniosek o dopuszczenie jego w charakterze świadka – mówił Dubois. Jak podkreślał, jest to sytuacja „poza wyobrażeniem kodeksowym”.
Prokuratura oddaliła jednak ich wniosek. „Prokuratura nie uwzględniła wniosków złożonych przez pełnomocników o wyłączenie prokuratora w czynności przesłuchania biegłej, ponieważ brak jest przesłanek określonych w Kodeksie postępowania karnego do podjęcia takiej decyzji” – napisano w komunikacie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.
Po wtorkowych przesłuchaniach Roman Giertych powiedział jednak, że są „przekonani, że po przesłuchaniu biegłej, prokuratura zmieni klasyfikację prawną postępowania z dotychczasowej na śledztwo w sprawie zabójstwa”. – Nie wyobrażam sobie, żeby po tego typu zdarzeniach prokuratura nie dokonała takiej zmiany i nie przeprowadziła kolejnych czynności, które są w tej sprawie niezbędne – ocenił.
Wątpliwości w sprawie okoliczności śmierci Kosteckiego ma również rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, który odniósł się do opublikowanego nagrania z kamer monitoringu sprzed celi „Cygana”: – Do tego korytarza (prowadzącego do celi Kosteckiego – dop. red.) prowadzą drugie drzwi, z drugiej strony i nie wiemy, czy ktoś przez nie wchodził czy nie – stwierdził.
ksz



10 Responses to "Giertych: – Doszło do skandalu!"