
ŁAŃCUT. Na terenie obiektu remont obejmie m.in. fortyfikacje, elewacje budynku, a przy tym odtworzone zostaną historyczne łaźnie rzymskie. Prace pochłoną rekordowe 73 mln zł.
Tak olbrzymiej renowacji oraz adaptacji pomieszczeń w Muzeum-Zamku w Łańcucie jak dotąd jeszcze nie było. Rezydencja ma zyskać dodatkowy blask m.in. dzięki pracom konserwatorskim przy murach obiektu oraz tchnięciu nowego życia w ujeżdżalnię koni i oranżerię. Kosztowna inwestycja pozwoli na stworzenie przestrzeni historyczno-kulturowej.
Aktualnie w Muzeum-Zamku w Łańcucie realizowane są dwa duże projekty. Pierwszy obejmuje rezydencję i park, natomiast drugi – budynki Oranżerii i Ujeżdżalni. Oba dotyczą prac remontowo-konserwatorskich m.in. elewacji obiektu wraz ze stolarką drzwiową. Ponadto odnowionych zostanie blisko 300 okien. Zakres prac zakłada także odtworzenie i udostępnienie zwiedzającym historycznych Łaźni Rzymskich – luksusowego zamkowego spa, powstałego w latach 20 XX w. i wyposażonego w najnowocześniejsze w ówczesnych czasach systemy grzewcze, urządzenia kąpielowe i saunę. – Renowacji podlegać będą również fortyfikacje, alejki parkowe oraz mała architektura parkowa w tym m.in. Wartownia, Portiernia i Pawilon Elizin – mówi Joanna Garbulińska-Charchut z Muzeum-Zamku w Łańcucie. Co ciekawe, w Oranżerii i Ujeżdżalni powstanie Centrum Edukacji Tradycji im. Jana Potockiego.
Niedogodności dla turystów
Czy prowadzone prace będą utrudniać zwiedzanie rezydencji turystom? Jak tłumaczą przedstawiciele obiektu pewne niedogodności mogą mieć miejsce, lecz jego ogólne funkcjonowanie nie powinno zostać zakłócone. – Możliwy jest charakterystyczny dla prac remontowo-konserwatorskich hałas, wzmożony ruch sprzętu budowlanego w Parku czy obecność samochodów na alejkach – wyjaśnia Garbulińska-Charchut. Inwestycje pochłoną ok. 73 mln zł. Do kiedy potrwają? Według planów, do 2020 r.
Kamil Lech


