
RZESZÓW, KRAKÓW. Poszkodowanych w przestępczym procederze jest co najmniej 250 kobiet.
Funkcjonariusze ABW i Straży Granicznej zatrzymali 8 członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się stręczycielstwem i sutenerstwem. Kolejna osoba poszukiwana jest listem gończym. To element ogromnego śledztwa, które dotyczy również korupcji w CBŚP w Rzeszowie i nieprawidłowości w rzeszowskim policyjnym Biurze Spraw Wewnętrznych. Bardzo możliwe, że lista podejrzanych już niebawem poszerzy się o kolejne nazwiska.
Zatrzymań dokonano 29 stycznia na polecenie Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Oficerowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i funkcjonariusze Straży Granicznej przeszukali w sumie 18 miejsc na terenie Podkarpacia, weszli m.in. do jednej z rzeszowskich agencji towarzyskich. W akcji brało udział około 300 funkcjonariuszy.
– Nakaz zatrzymania dotyczył 9 osób, z czego zatrzymanych zostało 7. Prokurator przedstawił im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także stręczycielstwa, sutenerstwa i kuplerstwa. Dwóch kolejnych osób nie zdołano zatrzymać, w związku z czym wystąpiono do sądu o tymczasowe ich aresztowanie na okres 14 dni. Jedna z tych osób została zatrzymana na przejściu granicznym w Medyce. Kolejnej cały czas poszukujemy – mówi prok. Piotr Krupiński, naczelnik małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
Sprawa dotyczy działającej od listopada 2004 roku do chwili obecnej na terenie Polski i Ukrainy zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem ludźmi i czerpaniem korzyści z nierządu. Poszkodowanych w tej sprawie jest co najmniej 250 kobiet głównie narodowości ukraińskiej, ale także polskiej, białoruskiej i rosyjskiej, które miały być sprowadzone do agencji towarzyskich. W sumie w tej sprawie prokuratorskie zarzuty usłyszało już 14 osób. Wobec 12 z nich stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Wobec jednego podejrzanego prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze – 15 tysięcy złotych poręczenia majątkowego oraz zakaz opuszczania kraju, a wobec jednego podejrzanego odstąpiono od stosowania środków zapobiegawczych. Sprawa ma charakter rozwojowy, niewykluczone są zatrzymania kolejnych podejrzanych.
Podejrzani funkcjonariusze policji
Jednym z wątków tego śledztwa jest postępowanie dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu Zarządu CBŚP w Rzeszowie i Wydziału BSW Komendy Głównej Policji w Rzeszowie. Pod koniec lutego 2016 r. zatrzymano pięciu mężczyzn, w tym dwóch policjantów: ówczesnego naczelnika rzeszowskiego CBŚP insp. Krzysztof B. (usłyszał zarzuty nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej), jego ówczesnego zastępcę mł. insp. Daniela Ś., (usłyszał zarzuty związane z przyjmowaniem łapówek i pomocnictwem innym osobom w czerpaniu korzyści majątkowych z prostytucji oraz w pomocnictwie innym osobom do nakłaniania lub ułatwiania uprawiania prostytucji przez kobiety – także w celu osiągnięcia korzyści majątkowej), braci z Ukrainy: Aleksieja (ciąży na nim zarzut handlu ludźmi, czerpania korzyści majątkowych z prostytucji innych osób oraz wręczania łapówek policjantom) i Jewgienija R. (miał wręczać łapówki policjantom) oraz Jerzego M., biznesmena działającego w branży hotelarskiej. Później zatrzymany został Ryszard J., naczelnik BSW w Rzeszowie. Zarówno on, jak i Daniel Ś. oraz bracia R. przebywają w areszcie.
Katarzyna Szczyrek



9 Responses to "Gigantyczne śledztwo w sprawie handlu ludźmi"