Gimnazja do likwidacji

We wrześniu 2017 roku obecni szóstoklasiści pójdą do VII klasy szkoły podstawowej. Fot.Wit Hadło
We wrześniu 2017 roku obecni szóstoklasiści pójdą do VII klasy szkoły podstawowej. Fot.Wit Hadło

PODKARPACIE, KRAJ. Rzeszów na zmiany w oświacie  wyda aż 10 – 15 mln zł.

Wbrew samorządom, rodzicom i nauczycielom prezydent podpisał ustawę o oświacie i ustawę wprowadzającą. – Nigdy nie miałem wątpliwości, że polski system edukacji wymaga zmian i napraw. W 3-klasowym gimnazjum i 3-klasowym liceum edukacja trwała zbyt krótko. Ta reforma powinna być wprowadzona jak najszybciej – powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Prezydent powoła zespół ds. koordynowania reformy. Doradcą ds. edukacji ma zostać prof. Andrzej Waśko. Reforma oznacza, że m.in. znikną gimnazja, a powrócą 8-letnie szkoły podstawowe.

Szkoła podstawowa zmieni się z 6-klasowej na 8-klasową. Już we wrześniu 2017 roku obecni szóstoklasiści pójdą do VII klasy szkoły podstawowej, a w gimnazjach będą tylko drugie i trzecie klasy. Dotychczasowe trzyletnie liceum ogólnokształcące z dniem 1 września 2019 r. stanie się czteroletnim liceum ogólnokształcącym. Uczniów szkół podstawowych będzie czekał egzamin ośmioklasisty z języka polskiego, języka obcego nowożytnego, matematyki oraz z jednego wybranego przez ucznia przedmiotu spośród: biologii, chemii, fizyki, geografii i historii.

Przeciwne reformie głosy słychać było w Sejmie nie tylko wśród posłów opozycji, ale również samorządy negatywnie oceniają planowane zmiany. Związek Miast Polskich, Związek Nauczycielstwa Polskiego, Strona samorządowa Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, a nawet Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” mają zastrzeżenia co do planowanej reformy. Negatywnie wypowiadają się również profesorowie i eksperci. Jak zauważa prof. Witold Bobiński, badania umiejętności piętnastolatków PISA, obejmujące kompetencje matematyczne, czytelnicze i przyrodnicze, od lat wykazują systematyczny i jednocześnie spektakularny wzrost potencjału polskich uczniów. W badaniu za 2012 rok polskie nastolatki we wszystkich trzech zakresach ulokowały się w ścisłej europejskiej czołówce, czyniąc największy postęp ze wszystkich krajów UE.

KOMENTARZ
decAndrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa
– To jest dramat. Likwidacja gimnazjów nie jest niczym uzasadniona, a jest oparta o fałszywą tezę wstępną, że one się nie sprawdziły. Wszyscy znawcy przedmiotu twierdzą, że po wstępnych perturbacjach gimnazja odniosły sukces, czego dowodzą świetne wyniki polskiej młodzieży. Ta pseudoreforma spowoduje kilkuletni chaos w naszej oświacie. Oczywiście samorządy sobie z tym poradzą i za jakiś czas wyprowadzą szkoły na prostą, ale na skutek tego bałaganu przez kilka lat będziemy mieli gorzej wykształcone roczniki. Pomijam już wyrzucone w błoto pieniądze i zmarnowany wysiłek pracowników oświaty. Owszem, szkoła potrzebuje ciągłego doskonalenia, ale to musi być ewolucja, a nie rewolucja. Choćby dlatego, że ta zawsze przynosi nowe błędy. W czasie konsultacji o likwidacji gimnazjów nie było kompletnie mowy. Sam zapytałem panią minister co z nimi będzie, a w odpowiedzi usłyszałem, że na razie o tym nie mówimy, bo trwają konsultacje. Wszystko, niestety, wskazuje na to, że w tej kwestii konsultacje były pozorowane.

Blanka Szlachcińska

One Response to "Gimnazja do likwidacji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.