
PODKARPACIE. Do końca marca samorządy mają czas na przedstawienie nowej sieci szkół. Do 8 marca do Kuratorium Oświaty w Rzeszowie wpłynęło 177 uchwał z terenu Podkarpacia, na 185, które powinny wpłynąć od samorządów. Część została przez Podkarpackiego Kuratora Oświaty oceniona pozytywnie, większość – warunkowo. Już wiadomo w jakie szkoły zostaną przekształcone obecne gimnazja.
– Na 177 uchwał pozytywnie zaopiniowanych zostało 57 czyli 32 proc. wszystkich uchwał, które wpłynęły do kuratora oświaty. Pozytywnie warunkowo zostało zaopiniowanych natomiast 72 uchwały czyli 41 proc. uchwał negatywnie zaopiniowanych nie ma. To pokazuje, że informacje wskazujące o bojkocie przez jednostki samorządu terytorialnego reformy oświaty w wielkim niepokoju, który dotyka i rodziców i nauczycieli, może są nieco wyolbrzymione – mówi Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki.
Spośród tych 96 proc. uchwał, które wpłynęły do kuratora, 73 proc. jest już faktycznie zaopiniowanych. Pozostałe czekają jeszcze na opinie. W czasie opracowywania nowej sieci szkół nie brakowało głosów sprzeciwu ze stron nauczycieli i rodziców, którzy pisali w tej sprawie listy do kuratorium. Tak było w przypadku Gimnazjum nr 1 w Rzeszowie, gdzie na początku mówiło się o przekształceniu w liceum, a jednak będzie tam podstawówka.
– Wpływały różnego rodzaju listy – przyznaje Małgorzata Rauch, Podkarpacki Kurator Oświaty. – Nie było tych spraw dużo, ale w przypadku Gimnazjum nr 1 w Rzeszowie sprawa się wyjaśniła i dialog, jaki był prowadzony z włodarzami miasta był skuteczny. Podobne jakieś tam zdarzenia miały miejsce w Tarnobrzegu, gdzie nauczyciele chcieli utworzyć z gimnazjum właśnie liceum. Z reguły te sieci zostały wypracowane w dialogu z rodzicami – mówi.
bsz


