Głuchną dzieci pokolenia MP3

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

RZESZÓW, PODKARPACIE. Głuchniemy w tak szybkim tempie, że dzisiejsze nastolatki w wieku lat 30 będą miały słuch staruszków.

Z badań Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu (IFiPS) wynika, że co szósty 7-latek ma już różnego rodzaju uszkodzenia słuchu, więcej niż co piąty uczeń szóstej klasy niedosłyszy. Co gorsza, ponad 50 proc. rodziców nie zauważyło, że dzieci mają kłopoty ze słuchem. Co jest powodem głuchnięcia dzieci?

Wszechobecny hałas: uliczny, szkolny, domowy i głośna muzyka, szczególnie ta słuchana przez słuchawki douszne. W strefie hałasu, który przekracza 70 decybeli, czyli próg szkodliwości, żyje więcej niż 2/3 z nas.

– Niedosłuch negatywnie wpływa na zachowanie dziecka, koncentrację uwagi oraz tempo ogólnego rozwoju. Skutkiem zaburzeń słuchu są problemy w adaptacji do środowiska szkolnego, zaburzenia komunikowania się i ograniczenia w przyswajaniu wiedzy. Wczesne wykrycie niedosłuchu oraz podjęcie właściwej interwencji może znacząco ograniczyć niekorzystny wpływ zaburzeń słuchu na wyniki nauczania – mówi Dorota Szuber, otolaryngolog i specjalista foniatrii z Podkarpackiego Centrum Słuchu i Mowy Medincus w Rzeszowie.

Na utratę słuchu narażają się już nastoletnie dzieci, nie wiedzące, ile decybeli może uszkodzić delikatny zmysł słuchu i jakie ryzyko niesie nastawianie na maksimum głośności odtwarzaczy. Z badań IFiPS wynika, że już niektóre grzechotki dla dzieci wydają dźwięki powyżej 60 decybeli. A już hałas w przedziale 55 do 65 decybeli może powodować irytację. Powyżej 65 decybeli jest próg szkodliwości, hałas wywołuje wymuszone zachowania agresywne. Do 85 decybeli to próg uszkodzenia słuchu. Do 130 decybeli – groźba trwałych uszkodzeń, innych dolegliwości i schorzeń. Powyżej 130 decybeli – próg bólu, powoduje trwałe uszkodzenia słuchu, a w wyniku wibracji uszkodzenia wewnętrznych organów.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.