
PODKARPACIE. Subwencje oświatowe są zbyt niskie.
Samorządom zabraknie pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli. Niestety, subwencja rządowa przekazywana na ten cel jest za niska. Mniejsze gminy z małymi dochodami będą musiały ciąć m.in. inwestycje oświatowe żeby sfinansować wyższe wynagrodzenia dla pracowników szkół.
W przyszłym roku gminy będą zobowiązane ustawowo, aby wypłacić nauczycielom podwyżki. Ich wynagrodzenia mają wzrosnąć o 3,8 procent, to średnio więcej o niecałe 100 zł na nauczyciela. Do samorządów dotarły jednak zaniżone subwencje oświatowe, nie uwzględniające wzrostu płac. Wiele podkarpackich gmin, szczególnie tych małych, z tego powodu znajdzie się w trudnej sytuacji finansowej
– W 2012 roku będziemy mieć za mało pieniędzy na wypłacenie podwyżek dla nauczycieli – poinformowała Teresa Karabanowska, skarbnik w Urzędzie Gminy Czarna (powiat bieszczadzki). – Na przyszły rok otrzymaliśmy subwencję oświatową w wysokości 2 miliony 102 tysiące złotych. Środki te musimy wydać na utrzymanie szkół i dotychczasowe wynagrodzenia dla nauczycieli, ale nie starczy ich na podwyżki. Żeby je wypłacić, będziemy zmuszeni ograniczyć wydatki na inwestycje oświatowe i inne.
Niestety, dochody gminy Czarna pochodzące z podatków są niewielkie i wynoszą około 2 mln zł. To za mała kwota żeby wystarczyła na podwyżki i jednocześnie nie starczy na inne pozaszkolne inwestycje. Dlatego w tym samorządzie znacznie pogorszy się sytuacja finansowa budżetu.
W podobnej sytuacji jest większość podkarpackich gmin. Jednak w najbardziej dramatycznej sytuacji są te małe, z niewielkimi dochodami własnymi. Samorządy muszą bowiem wypłacać nie tylko zasadnicze wynagrodzenia dla nauczycieli, ale też dodatki wiejskie, muszą finansować urlopy pedagogów dla poratowania zdrowia, a ponadto opłacać ogrzewanie szkół, prąd oraz remonty budynków.
Mariusz Andres



3 Responses to "Gminom brakuje na podwyżki dla nauczycieli"