
PODKARPACIE. Rząd planuje przeznaczyć kolejne ogromne pieniądze na program, z którego korzysta jedynie… 17 proc. gmin.
Z ostatniego raportu NIK wynika, że jedynie 17 proc. gmin korzysta z rządowego programu „Maluch”. Izba jako główny powód takiej sytuacji wskazuje jego niekorzystne zasady. Znikome zainteresowanie świadczeniem wydaje się nie przeszkadzać MRPiPS, które na jego kolejną edycję planuje przeznaczyć 450 mln zł, czyli aż o… 300 mln zł więcej niż w roku ubiegłym.
Program „Maluch” ma na celu m.in. wsparcie finansowe gmin z zakresu opieki nad najmłodszymi dziećmi (do lat 3). W ciągu ostatnich sześciu lat przyczynił się on do ponad dwuipółkrotnego wzrostu miejsc m.in. w żłobkach, jednak nadal jest on nieosiągalny dla wielu gmin. Samorządy niechętnie korzystają z niego, gdyż po pierwsze, nie mają takiego odgórnego obowiązku, a po drugie, dostrzegają jego niekorzystne zasady. Jak wskazuje Izba, do 2015 r. niektóre edycje programu ogłaszane były już w trakcie… roku budżetowego np. w marcu, co mogło stanowić spory problem. Od 2016 r. sytuacja nieco się poprawiła, jednak gminy ubiegające się o wsparcie nadal wcześniej nie wiedzą, jakie otrzymają dofinansowanie. W zasadach programu nie ma ustalonych minimalnych kwot dotacji, a to powoduje, że samorządy mają kłopot z planowaniem zadań inwestycyjnych.
Podkarpackie gminy niezainteresowane
Jak podaje NIK, w 2012 r. na Podkarpaciu liczba miejsc opieki wyniosła 2208, z kolei w 2016 r. już 3248. Postanowiliśmy sprawdzić, czy program „Maluch” realnie objął swoim zasięgiem gminy z regionu.
– Nie aplikowaliśmy do tego programu – usłyszeliśmy od przedstawicieli gminy Chmielnik. W podobnym tonie wypowiedziały się władze gminy Tyczyn, na terenie której znajdują się jedynie żłobki niepubliczne. Placówki prywatne funkcjonują także w gminie Trzebownisko, jednak sama jednostka nie bierze udziału w rządowym programie. – Staraliśmy się o odpowiednie środki na budowę żłobka dla dzieci, jednak w trakcie uruchomionego przetargu nie pojawił się żaden wykonawca – tłumaczy z kolei Robert Żołynia, sekretarz gminy Krasne. Także w urzędzie gminy Lubenia dowiedzieliśmy się, że samorząd nie korzysta z jakichkolwiek dotacji. Jedynie gmina Boguchwała była ich beneficjantem: – Powstały dwa żłobki, w Boguchwale na 30 dzieci i Nosówce na 31 – wyjaśnia Ewa Śliwa, wiceburmistrz. Czy zwiększone przez ministerstwo rodziny nakłady na program doprowadzą do większej aktywności podkarpackich samorządów w obszarze wsparcia dla żłobków?
Kamil Lech



One Response to "Gminy nie korzystają z programu „Maluch”"