
BRAZYLIA, PRZEWORSK. Brazylijski dziennikarz zainteresowany polskim księciem pisze do przeworskiego muzeum.
„Z dalekiego Jacarezinho w Brazylii napisał do nas dziennikarz Fabiano Oliveira, który na miejscowym cmentarzu odkrył grób księcia Andrzeja Lubomirskiego, zmarłego 22 listopada 1953 r. w wieku 91 lat” – poinformowało na Facebook’u Muzeum w Przeworsku. Dziennikarz zainteresowany niezwykłą postacią nawiązał kontakt również z Fundacją Książąt Lubomirskich.
„Przesyłam zdjęcia grobu księcia. Grób jest opuszczony, ponieważ wielu tutaj nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia tak niezwykłego człowieka. To dla nas zaszczyt wiedzieć, że szlachcic, członek tak tradycyjnej polskiej rodziny, przeszedł przez nasze miasto” – napisał do Muzeum w Przeworsku Fabiano Oliveira. – Kiedy dziennikarz odkrył grobowiec i chciał się dowiedzieć, kim był polski książę, który jest u nich pochowany, miejscowi pewnie nie zdawali sobie sprawy z tego, kim był. Jako miejsce jego urodzenia podano Przeworsk i tak Oliveira trafił do naszego muzeum – tłumaczy Katarzyna Ignas, p.o. dyrektor Muzeum w Przeworsku Zespołu Pałacowo-Parkowego. – Wiedzieliśmy, że został pochowany na cmentarzu w Jacarezinho – dodaje.
Jak książę dotarł do liczącego niecałe 40 tys. mieszkańców miasta na południu Brazylii? Andrzej Lubomirski opuścił Przeworsk w lipcu 1944 r. Wyjechał do Mszany Dolnej, dalej z Krakowa przez Czechosłowację dotarł do Francji, następnie do Szwajcarii, przebywał także w Brukseli, wreszcie osiadł w Brazylii w Săo Paulo. Trzeci ordynat przeworski książę 91-letni Andrzej Lubomirski zmarł 29 listopada 1953 roku w domu starców w Jacarezinho. Po 66 latach jego grób wzbudził zainteresowanie brazylijskiego dziennikarza.
Fabiano Oliveira skontaktował się również z Fundacją Książąt Lubomirskich. – Przekazujemy mu informacje o samej postaci Andrzeja Lubomirskiego, ponieważ bardzo zainteresowała go biografia księcia. Nie mamy pełnej informacji co do tego, na ile mieszkańcy byli świadomi, kim był, natomiast wiemy, że obecnie to badają – mówi Magda Żarska z Fundacji Książąt Lubomirskich.
Andrzej Lubomirski przeszedł do historii jako niezwykle aktywny człowiek. Jak podkreśla fundacja, stał na czele jednego z najlepiej prosperujących majątków, zakładał liczne zakłady przemysłowe (głównie cukrownie i gorzelnie), inicjował także budowę nowych linii kolejowych. Jeszcze przed pierwszą wojną światową został wybrany na posła do austriackiego parlamentu, gdzie reprezentował lokalne interesy. Przez wiele lat należał do wielu spółek i organizacji gospodarczych. Przez lata pełnił także ważną rolę kuratora Zakładu Narodowego im. Ossolińskich i przyczynił się do rozwoju instytucji i organizacji wielu ważnych wydarzeń kulturalnych. Ponadto był konserwatorem zabytków w zachodniej Galicji, członkiem lwowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych i prezesem ważnej lwowskiej szkoły muzycznej. Wspierał Józefa Piłsudskiego w tworzeniu formacji wojskowych, zaś w 1918 r. podpisał dekret o przynależności Galicji do Polski i razem z bratem pertraktował w sprawie pomocy dla walczącego Lwowa oraz powrotu armii gen. Hallera. W 1919 r. został jednym z delegatów na konferencję pokojową w Paryżu.
Pod umieszczoną na Facebook’u informacją o odnalezionym grobie pojawiły się komentarze, że pomnik tak ważnej postaci powinien zostać odrestaurowany. Zapytaliśmy więc, czy fundacja podejmie kroki w tej sprawie. – Jeśli widzicie państwo taką potrzebę i możliwości, sugerowałabym napisać maila do Fundacji, a zarząd rozważy podjęcie takiego działania – usłyszeliśmy.
Wioletta Kruk




One Response to "Grób Andrzeja Lubomirskiego odnaleziony w Brazylii!"