
RZESZÓW. Na szczęście jeszcze nie doszło do poważnego pogryzienia, ale gdy do niego dojdzie, konsekwencje mogą być opłakane.
Od pewnego czasu do naszej redakcji zgłaszają się mieszkańcy Rzeszowa, którzy twierdzą, że czas ukrócić samowole właściciel psów. I to psów tych wyjątkowo groźnych takich jak amstaffy czy pitbulle. – Nie wiem czy to pomoże, ale kupiłam gaz pieprzowy w żelu. Na moim osiedlu czasami biega bez kagańca i smyczy taki mieszaniec bardzo podobny do rasowego amstaffa. Boje się zwłaszcza o moje małe dziecko, że może je zaatakować – mówi nam mieszkanka osiedla Pułaskiego w Rzeszowie.
Kolejny przykład z okolic Politechniki Rzeszowskiej. – Byłem tuz przed juwenaliami na spacerze z dzieckiem. Nagle przebiega nam drogę coś podobne do amstaffa. Zero kagańca, zero smyczy i żeby było ciekawiej, nikt tego psa nie pilnował. Nie wiem czy się komuś zerwał ze smyczy, uciekł z domu, ale to w sumie nieważne – mówi nam ojciec 6-latka. – Pies w pewnym momencie stanął, popatrzył się na nas, a wzrok ma jak zabójca, więc nie wiem czy był pozytywnie do nas nastawiony, czy coś chciał od nas. W końcu pobiegł dalej i bezkarnie biegał sobie po miasteczku akademickim – dodaje.
Z biegającymi bez smyczy i kagańców psami problem był od zawsze. Tyle, że kiedyś była moda na jamniki, spaniele, czy nawet wilczury, ale od kilku lat zwłaszcza wśród młodych ludzi nastała moda na psy używane do walk, tj. amstaffy czy pitbulle. Czy ktoś reaguje na biegające bez smyczy i kagańców psy?
– Od 6 rano nasi funkcjonariusze jeżdżą na patrole i zajmują się m.in. takimi psami. Dajemy mandaty, a jeśli ktoś nie chce go przyjąć, kierujemy sprawę do sądu – mówi Jadwiga Jabłońska, z-ca szefa rzeszowskiej straży miejskiej. – Jeśli widzimy psa, który biega bez kagańca czy smyczy, to prosimy o telefony do nas. Wyślemy patrol i zajmie się taką sprawą – dodaje. Właściciel takiego psa może otrzymać mandat od 50 do 250 zł.
Jeśli widzisz biegającego psa bez kagańca i smyczy w Rzeszowie, zadzwoń do Straży Miejskiej tel. 986 (bezpłatny – alarmowy) lub 17 87 54 670.
Grzegorz Anton



13 Responses to "Groźne psy bez kagańców i smyczy"