Groźne sople zwisają z dachów bloków i kamienic

Kilkudziesięciocentrymetrowe sople zwisające z dachów budynków stanowią śmiertelne zagrożenie dla przechodniów. Warto je usunąć, aby nie doszło do tragedii. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Minusowe temperatury, przydeptany śnieg na chodnikach oraz niebezpiecznie zwisające sople z dachów bloków i kamienic – taki obraz wyłania się z obserwacji rzeszowskich ulic. W ostatnich dniach zima mocno dała się we znaki mieszkańcom miasta. Najpierw obfite opady sprawiły, że śnieg na dachach zaczął stopniowo topnieć. Później przyszło nagłe ochłodzenie, które spowodowało, że zaczęły pojawiać się niewielkie sople. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, aby w wielu rejonach miasta przy dachach przybrały one monstrualne rozmiary. Efekt? Olbrzymie niebezpieczeństwo czyhające na przechodniów.
Jeśli chodzi o centrum Rzeszowa, to piesi zwracają uwagę na sople zwisające m.in. przy dachach kamienic i parapetów przy ul. Dąbrowskiego oraz Hetmańskiej, a także w okolicy placu Śreniawitów, ul. Grunwaldzkiej czy Kopernika. Problem pojawia się także nieco dalej – przy al. Rejtana, ul. Lubelskiej czy Marszałkowskiej. – Śnieg zalegający na dachu może być przyczyną tragedii (…) Niebezpieczne dla zdrowia i życia są także lodowe sople i nawisy śniegowe. Trzeba je usuwać na bieżąco, by nie stanowiły zagrożenia dla ludzi – mówi bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego PSP w Rzeszowie. Przypomnijmy, za pozostawianie sopli na dachach można otrzymać mandat w wysokości 100 zł.

kl

One Response to "Groźne sople zwisają z dachów bloków i kamienic"

Leave a Reply

Your email address will not be published.