
ŻUŻEL. NICE PLŻ. W starciu dwóch faworytów górą PGE Marma. Gwizdy i brawa na prezentacji Rafała Okoniewskiego.
Gdyby nie przespany przez rzeszowian początek meczu, pojedynek głównych pretendentów do jazdy w Enea Ekstralidze zakończyłby się pogromem. A tak podopieczni Janusza Ślączki musieli się zadowolić zwycięstwem różnicą „tylko” 18 punktów, co po pierwszej serii startów wydawało się być celem nie do osiągnięcia.
PGE MARMA Rzeszów – GKM Grudziądz 54-36
PGE MARMA: 9. K. Larsen 12 (0,3,3,3,3), 10. P. Miesiąc 6+3 (1,2*2*,1*), 11. P. Ljung 10 (2,0,3,3,2), 12. S. Nicholls 5+1 (1*,3,1,0,-), 13. M. Kuciapa 12+1 (3,2,3,2,2*), 14. M. Gaschka 2 (1,0,1), 15. Ł. Sówka 7+2 (3,2*,1,1*)
GKM: 1. R. Okoniewski 11 (3,2,2,2,2,0), 2. N. Kościuch 3+2 (2*,1*,0,-), 3. A. Karpov 10 (0,3,d,3,3,1), 4. D. Jeleniewski 6+1 (3,1,1,1*,0), 5. S. Ułamek 4 (1,1,-,2), 6. M. Nowak 2 (2,0,0,0), 7. O. Bober 0 (0,0,-).
WIĘCEJ O MECZU, JAK RÓWNIEŻ ROZMOWA Z BYŁYM KAPITANEM PGE MARMY, A OBECNIE ZAWODNIKIEM GKM-u GRUDZIĄDZ, RAFAŁEM OKONIEWSKIM W PONIEDZIAŁKOWYM PAPIEROWYM WYDANIU SUPER NOWOŚCI.
mj


