Grypa zabiła kolejną osobę na Podkarpaciu

Kiedy się szczepić? Jak najszybciej, bo szczyt zachorowań w Polsce przypada na styczeń – marzec, a odporność uzyskujemy po ok 10 dniach. Fot. Wit Hadło.

KRAJ, PODKARPACIE. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że w tym roku z powodu grypy zmarło już 12 osób, w naszym regionie 3.

Tylko w pierwszym tygodniu lutego na Podkarpaciu na grypę zachorowały 3954 osoby. 21 wymagało hospitalizacji, a jedna zmarła (w przedziale wieku od 5-14 lat). W styczniu zmarły zaś dwie osoby w przedziale 15-64 lata, w Polsce grypa zabiła już 12 osób ( 9 było w wieku powyżej 65 lat). U naszych południowych sąsiadów, Czechów, ogłoszono z powodu grypy epidemię, podobnie jest w pobliskiej naszego regionu na Ukrainie.

W ubiegłym sezonie zgonów z powodu grypy na Podkarpaciu nie było. Inaczej było w kraju. Sanepid podaje, że z powodu powikłań pogrypowych w zeszłym sezonie zanotowano 150 zgonów (w tym 78 zgonów osób starszych), najwięcej od pięciu lat. Warto więc pamiętać, że grypa to poważna choroba. Infekcja powinna skłonić nas przede wszystkim do pozostania w domu i oszczędnego trybu życia. Nieprzestrzeganie tego może skończyć się powikłaniami: zapaleniem płuc lub oskrzeli, zapaleniem mięśnia sercowego oraz niewydolnością oddechową. Mogą wystąpić także powikłania neurologiczne: zapalenie mózgu oraz zapalenie opon mózgowych. Pozostanie w domu  ogranicza też rozprzestrzenianie się choroby. Lekarze dodają, że grypa dopiero się rozkręca, bo szczyt zachorowań w Polsce przypada na styczeń – marzec.

Co gorsza, choroba rozszalała się u naszych sąsiadów. W Czechach, gdzie 12 osób z jej powodu zmarło, a 57 jest w stanie krytycznym, ogłoszono już epidemię. Podobnie jest na Ukrainie, gdzie znaczny wzrost zachorowań zanotowano w obwodzie dniepropietrowskim – w ciągu tygodnia odsetek chorych zwiększył się tam o 44 proc. Do lekarzy zwróciło się ponad 26,5 tys. mieszkańców obwodu, a prawie 99 tys. uczniów z regionu skierowano na kwarantannę. W obwodzie zakarpackim zamknięto zaś szkoły w związku z ogłoszeniem dwutygodniowej kwarantanny. O tym, że sezon grypowy się rozkręca, świadczy też rosnące zainteresowanie lekami pomagającymi zwalczyć tę chorobę. Mowa o Tamiflu, Ebilfumin, Tamivil, które zawierają oseltamiwir – związek działający wybiórczo na wirusa grypy. Jak wynika z badania zrobionego przez portal Gdziepolek.pl, wyszukiwania pacjentów dla wszystkich tych trzech leków wzrosły około siedmiokrotnie od połowy stycznia.

Według Jana Bondara, rzecznika Głównego Inspektora Sanitarnego, wciąż mało osób szczepi się przeciwko grypie – w ostatnim sezonie epidemicznym było to tylko 3,9 proc. populacji. Najwyższy stan zaszczepienia odnotowano w grupie osób w wieku powyżej 65 lat – 14,2 proc., co jest związane z darmowymi szczepieniami organizowanymi przez samorządy. 

Niezwykle istotne, jak podkreślają eksperci, jest także przestrzeganie zasad higieny, m.in. częste mycie rąk, wietrzenie pomieszczeń oraz kichanie i kasłanie w zgięcie łokciowe. Dzięki temu dłonie nie zostaną skażone wirusem i chory nie przeniesie go na inne osoby. W miejscach publicznych i w środkach transportu należy unikać niepotrzebnego dotykania powierzchni i elementów ich wyposażenia. – Grypa jest szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży, seniorów i małych dzieci, ale również dla pacjentów z przewlekłymi chorobami np. serca i płuc, a także dla cukrzyków. Te osoby są w grupie podwyższonego ryzyka, lecz zachorować może każdy – mówi prof. dr hab. Adam Antczak, przewodniczący rady naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.