
RZESZÓW. Śledczy szukają kolejnych kobiet skrzywdzonych przez zwyrodnialca, bo podejrzewają, że ofiar było więcej.
W lipcu próbował zgwałcić młodą kobietę w okolicy ul. Warszawskiej w Rzeszowie. Na szczęście udało jej się uciec z rąk oprawcy. W zeszłym tygodniu 28-letni Mateusz W., mieszkaniec gminy Głogów Młp., zaatakował ponownie. Ofiarą gwałtu padła wówczas 21-latka. – To był brutalny gwałt. Rozmawiałem z tą kobietą i mogę potwierdzić, że zdarzenie wywołało u niej ogromną traumę – mówi prokurator Piotr Pawlik z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.
Do gwałtu doszło we wtorek, 11 października, około godz. 9 w okolicy ul. Krogulskiego w Rzeszowie. Mateusz W. podjechał do młodej kobiety na rowerze, powiedział jej, że zgubił telefon i poprosił, by pomogła mu go poszukać. Zwabił ją w krzaki i zgwałcił.
Na drugi dzień po dramatycznym zajściu kobieta zgłosiła się do szpitala, który o sprawie zawiadomił policję. Sporządzono rysopis sprawcy, a funkcjonariusze rozpoczęli jego intensywne poszukiwania.
– Mężczyzna został zatrzymany w ubiegły czwartek (13 października) ok. godz. 10.30 przy ul. Grotgera w Rzeszowie. Policjanci zauważyli charakterystyczny rower koloru białego, jakim, według tego, co opowiadała pokrzywdzona, poruszał się sprawca. Funkcjonariusze zaczekali nieopodal i gdy po rower przyszedł mężczyzna odpowiadający rysopisowi, zatrzymali go – mówi komisarz Adam Szeląg z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Identyczne działanie sprawcy
W prokuraturze 28-latek usłyszał dwa zarzuty: gwałtu i próby gwałtu, gdyż, jak opowiada prokurator Pawlik, okazało się, że 11 lipca tego roku Mateusz W. próbował również zgwałcić inną kobietę w rejonie ul. Warszawskiej. Działał identycznie: podjechał do ofiary na rowerze, poprosił o pomoc w odnalezieniu telefonu. Na szczęcie kobieta zdołała uciec. – Nie udało się nam wówczas ustalić sprawcy. Teraz, gdy mężczyzna został zatrzymany, a obie poszkodowane rozpoznały go przy okazaniu, mogliśmy postawić mu dwa zarzuty – dodaje prok. Pawlik.
– Nie wykluczamy, że ofiar mężczyzny może być więcej, dlatego apelujemy do wszystkich kobiet, które spotkały się z takim działaniem sprawcy, były przez niego nagabywane lub doznały od niego krzywdy, by pilnie zgłosiły się do prokuratury lub na policję – apeluje prokurator Pawlik.
Katarzyna Szczyrek



4 Responses to "Gwałciciel polował na kobiety w Rzeszowie"