GRAND PRIX POLSKI. Tomasz Gollob staranowany przez Artiema Lagutę. Kompromitacja obcokrajowca PGE Marmy Rzeszów, Chrisa Harrisa.
Do 17 punktów na trzy turnieje przed zakończeniem cyklu Grand Prix zmalała przewaga prowadzącego w klasyfikacji generalnej Grega Hancoka nad Jarosławem Hampelem, w który w Toruniu był gorszy jedynie od Andreasa Jonssona. Z marzeniami o obronie mistrzowskiego tytułu może powoli żegnać się Tomasz Gollob.
Drugi raz z rzędu dwa czołowe miejsca na podium zajęli Andreas Jonsson i Jarosław Hampel. Polak mógł jeszcze bardziej zmniejszyć dystans do prowadzącego Hancocka. Pierwszą szansę zmarnował w swoim ostatnim biegu fazy zasadniczej, w którym z kretesem przegrał start i nie był w stanie odebrać punktów Amerykaninowi. Kolejnej okazji zawodnik Unii Leszno nie wykorzystał w finale, w gdzie przegrał z Jonssonem. Popisowo Hampel rozegrał za to półfinał, który wygrał, a dzięki jego rozważnej jeździe, pomógł Szwedowi Antonio Lindbaeckowi przyjechać przed Hancockiem i wyrzucić go za burtę sobotnich zawodów.
Koszmarny upadek Golloba
Turniej na MotoArenia układał się także po myśli Tomasza Golloba. Niestety w 17. wyścigu w jadącego na drugim miejscu Polaka z całym impetem wpadł Artiem Laguta. Upadek Golloba wyglądał koszmarnie. Zawodnik bardzo mocno uderzył tyłem głowy o tor i do parkingu schodził mocno oszołomiony. To m.in. sprawiło, ze mistrz świata nie zdołał się przedrzeć do finału. Polak w klasyfikacji generalnej spadł na 4. miejsce i do lidera traci już 29 punktów. W najważniejszej gonitwie wieczoru znalazł się z kolei rewelacyjnie poczynający sobie w sobotę Australijczyk Darcy Ward, który w Toruniu startował z dziką kartę. Ostatecznie “Kangur” stanął na najniższym stopniu podium, a jego udany start może w znacznej mierze przyczynić się do przyznania mu stałej dzikiej karty na sezon 2012.
„Rzeszowianie” zawiedli
Zawodów na MotoArenie z pewnością miło nie będą wspominać żużlowcy PGE Marmy Rzeszów. Jason Crump, który przed sobotnim turniejem do miejsca na podium klasyfikacji generalnej tracił zaledwie 4 punkty, w sobotę zdołał uzbierać zaledwie 7 „oczek”. Kompromitujący występ zaliczył inny rzeszowianin, Chris Harris, który pięciokrotnie mijał linię mety na ostatnim miejscu. W „generalce” Crump spadł na 5. miejsce, “Bomber” plasuje się na 12. miejscu.
Kolejny turniej GP odbędzie się 10 września w duńskim Vojens.
Półfinały:
21. Ward, Jonsson, Gollob, Holta
22. Hampel, Lindbaeck, Hancock, Zetterstroem
Finał:
23. Jonsson, Hampel, Ward, Lindbaeck.
Klasyfikacja generalna (po 8 z 11 turniejów): 1. Hancock – 117, 2. Hampel – 100, 3. Jonsson – 92, 4. Gollob – 88, 5. Crump – 79, 6. Sajfutdinow – 79, 7. Holder – 77, 8. Bjerre – 72, 9. Pedersen – 65, 10. Lindgren – 60, 11. Lindbaeck – 60, 12. Harris – 43, 13. Holta – 41, 14. Kołodziej – 39, 15. Laguta – 13.
mj


