Hegemon w szoku!

Rafał Gliński (z prawej) powstrzymuje szarżującego na bramkę Stali Milijana Pusicę. Fot. PAP
Rafał Gliński (z prawej) powstrzymuje szarżującego na bramkę Stali Milijana Pusicę. Fot. PAP

PIŁKA RĘCZNA. SUPERLIGA. Niemożliwe nie istnieje – Stal punktuje w Płocku.

W rozegranym awansem spotkaniu 5. kolejki ekstraklasy piłkarzy ręcznych „Czeczeńcy” sensacyjnie zremisowali w Orlen Arenie z wicemistrzem Polski. Zespół Pawła Nocha w pełni zasłużył na jeden punkt.

Po sobotniej porażce w lotniczym mieście z Górnikiem Zabrze tylko prawdziwi wizjonerzy mogli przewidzieć, że Stal zaprezentuje się w Płocku tak wyśmienicie. Od samego początku wynik oscylował wokół remisu i żadna ze stron nie potrafiła „odjechać”. Pierwsze skrzypce w zespole z Podkarpacia grał duet Marek Szpera i Michał Adamuszek. Obaj rzucili po 6 bramek, ale w samej końcówce błysnął Łukasz Janyst, bo to dzięki jego dwóm trafieniom z rzędu mielczanie doprowadzili do wyrównania po 25. Sensacja mogła być jednak jeszcze większa, gdyż na 40 sekund przed końcem wicemistrzowie Polski popełnili faul ofensywny i podopieczni Pawła Nocha stanęli nawet przed szansą wygrania całego spotkania. Niestety, sztuka ta im się nie udała, ale kilka godzin wcześniej jeden punkt wzięliby z pewnością z pocałowaniem ręki.

Trener Manolo Cadenas ma zatem o czym myśleć przed niedzielnym pojedynkiem Ligi Mistrzów z wielką FC Barceloną. Starcie ze Stalą miało być dla jego podopiecznych łatwym przetarciem przed wylotem do Hiszpanii, ale jak widać sport pisze nieprzewidziane scenariusze. Stal może tymczasem w spokoju i z uśmiechem na twarzy przygotowywać się do kolejnego, chyba jeszcze trudniejszego pojedynku – we wtorek, 7 października, do tzw. Hangar Areny zawita bowiem aktualny mistrz Polski – Vive Tauron Kielce.

WISŁA Płock    25
STAL Mielec    25
(13-13)
WISŁA: Wichary, Corrales – Daszek 3, Wiśniewski 1, Ghionea 2, Nikcević 1, Kwiatkowski, Rocha 2, Syprzak 3, Racotea 2, Tioumentsev 4, Pusica 1, Zelenović 6, Montoro
STAL: Nikolić, Lipka – Wilk 2, Janyst 4, Chodara, Kostrzewa 3, Gudz, Krzysztofik 1, Sobut 2, Szpera 6, Adamuszek 6, Gliński 1.

Sędziowali: Damian Godzina (Trzew) oraz Łukasz Kamrowski (Gdańsk). Kary: 12 oraz 14 min.

Leave a Reply

Your email address will not be published.