Hołownia w Rzeszowie: „Czas na bezpartyjnego prezydenta”

– Nie chcę Polski PiS-u i nie chcą Polski Platformy. 20 lat w niej żyje – stwierdził Hołownia. Lekiem na to ma być „bezpartyjny prezydent”. – Uwolnić prezydenta! – apeluje Hołownia. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Kandydat na prezydenta spotkał się z mieszkańcami stolicy Podkarpacia w niedzielny wieczór na rzeszowskim Rynku.

– Partie polityczne są dzisiaj wszędzie: w spółkach Skarbu Państwa, we wszystkich możliwych instytucjach, w samorządach, w sądach, w mediach publicznych, zahaczają nawet o kościół. Ich miejsce jest w Sejmie, dość upartyjnienia kraju – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Rzeszowa Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta. 

Szymon Hołownia to czarny koń tych wyborów prezydenckich. Jedyny bez zaplecza partyjnego, co wielokrotnie przy każdej możliwej okazji podkreśla, ma być gwarantem powrotu Polski „do normalności”. – Kraj nie wymaga rewolucji, wystarczy poukładać rzeczy na swoje miejsca. I nie zrobi tego ktoś, kto przychodzi z wnętrza tego chorego systemu, bo choćby nie wiem, jak był szlachetny, to jest jego częścią. Teraz jest czas na kogoś, kto przychodzi z zewnątrz, aby ten system kontrolować – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Rzeszowa Hołownia. 

Kandydat na prezydenta spotkał się z mieszkańcami stolicy Podkarpacia w niedzielny wieczór na rzeszowskim Rynku. Przyjechał kamperem, który na potrzeby kampanii nazwał „Belweder na kółkach”. Przedstawił nowe hasło wyborcze „Głową i sercem zmienimy Polskę’ i jak zapewniał zebrane kilkaset osób, ma na to „bardzo konkretny pomysł i entuzjazm, żeby to zrobić”.

Podczas wystąpienia wielokrotnie podkreślał, że jest jedynym bezpartyjnym kandydatem, co jego zdaniem ma być atutem i pozwala na niezależną prezydenturę. – Miejmy wreszcie prezydenta, który nie będzie miał szefa innego niż naród – mówił. 

– Od 15 lat żyję w kraju, w którym szantażuje się mnie mówiąc, że jeżeli Polska patriotyczna, solidarna, troszcząca się jeden o drugiego, szanująca tradycję, to tylko Prawo i Sprawiedliwość, a jeżeli Polska demokratyczna, nowoczesna, zielona, w Unii Europejskiej, to tylko Platforma Obywatelska – nie ma innego wyboru. To bzdury, szantaż, którym nas karmiono i karmi się dalej. Nie musimy mieć takiego wyboru – możliwa jest Polska, w której jest i 500 plus i demokracja, patriotyzm, szacunek dla tradycji i wolne sądy. To nie jest coś za coś, możemy mieć i to, i to – mówił, apelując do wyborców o głosowanie w wyborach i poparcie jego kandydatury, bo jak zapewniał zebranych, jest gwarantem Polski równych szans dla wszystkich. – Polska jest różna i nigdy się nie zgodzimy co do aborcji, co do historii i miliona innych rzeczy, ale nadal musimy mieszkać w jednym kraju i powinniśmy umieć to robić – jedność to nie jest jednolitość, to jest pojednana jednorodność – mówił.

Zapewnił, że będzie współpracował z każdą opcją polityczną, jeśli ta będzie mieć dobre dla Polski pomysły. – Macie prawo, a nawet obowiązek, głosować na kogo chcecie, pójść wreszcie za głosem serca, pierwszy raz od lat wybrać nie mniejsze zło, tylko coś, do czego jesteście przekonani, zrobić kawałek dobra. Jak się zbierzemy wszyscy razem, to wszystko jest możliwe – podsumował.

Martyna Sokołowska

One Response to "Hołownia w Rzeszowie: „Czas na bezpartyjnego prezydenta”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.