Homofobia. Podkarpacie może stracić miliony euro

Fot. Bartosz Staszewski/East News, Polska

Komisja Europejska w specjalnym liście zaapelowała do marszałka Podkarpacia Władysława Ortyla o wycofanie uchwały „anty-LGBT” dyskryminującej mniejszości seksualne. W przeciwnym razie zakręci kurek z unijnymi funduszami. Dla Podkarpacia może to oznaczać utratę 24,6 mln euro, czyli ponad 110 mln zł. Brak funduszy odczują wszyscy, bo to pieniądze z programu na walkę z pandemią, w tym m.in. na służbę zdrowia.

Takie same listy od KE otrzymali marszałkowie pozostałych czterech województw, które przyjęły homofobiczne stanowiska, deklaracje i uchwały dyskryminujące osoby LGBTIQ. To województwa: łódzkie, lubelskie, świętokrzyskie i małopolskie. Teraz mogą stracić unijne miliony, bo uchwały te nie są zgodnie z obowiązującymi w UE przepisami prawa, w szczególności z zasadą niedyskryminacji. W sumie dla pięciu województw to ponad 126 milionów euro, a ich brak odczują wszyscy mieszkańcy tych województw, bo są to fundusze z programu REACT-EU na walkę z pandemią koronawirusa, które można przeznaczyć na służbę zdrowia i wsparcie przedsiębiorców.

Nie uchylą deklaracji, nie dostaną pieniędzy

W liście do marszałków Komisja Europejska przypomina, że 14 lipca wszczęła postępowanie przeciwko Polsce w związku z naruszeniem podstawowych praw osób LGBTIQ poprzez wdrożenie uchwał „anty-LGBT”, które „podają w wątpliwość gotowość regionalnych władz do działania zgodnie z horyzontalną zasadą programów ESIF o niedyskryminacji” – czytamy w liście.
KE w połowie lipca apelowała o uchylenie homofobicznych uchwał. Polska miała na to dwa miesiące, a termin mija w połowie września i jeśli tego nie zrobi, straci unijne pieniądze. -„Komisja pragnie zaznaczyć, że ogłaszanie stref, miejsc pracy nieprzychylnych lub wolnych od LGBTIQ stanowi działanie niezgodne z wartościami zawartymi w Artykule 2. Traktatu Unii Europejskiej. Z tego powodu wstrzymujemy poprawki do programu REACT-EU w relacji do państwa regionalnych programów operacyjnych”.
W przypadku braku odpowiedzi od marszałków, Komisja Europejska nie wyklucza skierowania przeciwko Polsce wniosku do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Marszałek zaskoczony stanowiskiem KE

Pismo z Komisji Europejskiej, jak informuje nas Tomasz Leyko, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie, do marszałka wpłynęło we wtorek, 7 września. – Korespondencja nawiązuje do wystąpienia KE pod adresem rządu RP, więc warto poczekać na reakcję strony rządowej spodziewaną w połowie września – uzupełnia rzecznik. – Przede wszystkim pismo nie informuje o zawieszeniu całej puli środków europejskich. Komisja mówi o wstrzymaniu procesu rozpatrywania wniosków o zmiany w obecnym RPO 2014 – 2020 środków w ramach mechanizmu REACT-EU. Jest to o tyle zaskakujące, że jest to dodatkowa alokacja do właśnie kończącej się perspektywy finansowej 2014 – 2020, mająca na celu bezpośrednią i natychmiastową aktywizację gospodarki państw członkowskich UE dotkniętych kryzysem wywołanym epidemią choroby COVID-19 poprzez wsparcie dla projektów wpisujących się w europejski zielony ład i cyfryzację w ochronie zdrowia – co tym bardziej dziwi, dlaczego UE wstrzymuje te środki – mówi Super Nowościom Tomasz Leyko i dodaje: – Jest to dla nas o tyle zaskakująca sytuacja, że po podjęciu uchwały Komisja Europejska poprosiła nas o wyjaśnienia w tej sprawie. Te wyjaśnienia, dosyć obszerne, złożyliśmy trzykrotnie. Po ich analizie Komisja Europejski wydała zalecenia, które wszystkie wdrożyliśmy i wdrażamy – zapewnia.
Na pytanie, czy marszałek rozważa podjęcie działań w celu uchylenia homofobicznej uchwały rzecznik nie odpowiedział.

Uchwała od maja 2019 r.

Na Podkarpaciu homofobiczna uchwała funkcjonuje od maja 2019 roku. O jej uchylenie apelował już radny sejmiku wojewódzkiego, Krzysztof Feret z KO, a w ostatnim czasie także aktywiści Atlasu Nienawiści walczący o prawa osób LGBTIQ, którzy złożyli w tej sprawie petycję.

Martyna Sokołowska

40 Responses to "Homofobia. Podkarpacie może stracić miliony euro"

Leave a Reply

Your email address will not be published.