Horror! 50-latek oblał się benzyną i podpalił

Kierowca uciekający przed policją może również otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat. Fot. KPP Jasło
Fot. Archiwum

JASŁO. Potworna śmierć mężczyzny wstrząsnęła Jasłem.

Jaki dramat kryje się za makabrycznym samobójstwem 50-letnego mieszkańca Jasła, który w ubiegłą sobotę odebrał sobie życie, podpalając się na oczach konkubiny? Nad ustaleniem okoliczności tego wyjątkowo drastycznego samobójstwa pracują aktualnie jasielscy śledczy.

Do tragedii doszło w ubiegłą sobotę, 19 maja, tuż po godz. 12 w jednym z mieszkań bloku przy ul. Kościuszki w Jaśle. 50-latek mieszkał w nim razem ze swoją konkubiną, która jest właścicielką mieszkania. To właśnie ona była naocznym świadkiem tamtych potwornych wydarzeń. Jak dotąd wiadomo w tej sprawie tyle, że mężczyzna miał się niebawem wyprowadzić z zajmowanego mieszkania. Najprawdopodobniej samobójstwo poprzedziła właśnie kłótnia z konkubiną o wyprowadzkę. – W pewnym momencie mężczyzna wziął pojemnik z benzyną, oblał się nią i podpalił – opowiada prok. Kazimierz Łaba, prokurator rejonowy w Jaśle, który w sobotę był obecny w mieszkaniu, w którym rozegrał się dramat.

Gdy na miejsce przyjechała karetka pogotowia i policja, 50-latek już nie żył. Pomoc wezwać miał przypadkowy mężczyzna, który tamtego dnia odwiedzał znajomych w bloku. To właśnie on miał też, niestety bezskutecznie, próbować pomóc płonącemu. Słysząc krzyki, miał wbiec do mieszkania i próbować gasić 50-latka, ale było już dla niego za późno na ratunek. – W poniedziałek odbyła się sekcja zwłok mężczyzny. Jego zgon spowodowały obrażenia, których doznał na skutek samo podpalenia – dodaje prokurator.

Jak potwierdza prokuratura, zarówno właścicielka mieszkania, jak i jej tragicznie zmarły partner byli już w wcześniej w kręgu zainteresowań policji. Wszystko za sprawą awantur, do których miało często u nich dochodzić. – Policja interweniowała już wcześniej w tym mieszkaniu – potwierdza prok. Łaba.

Od 50-latka pobrana została krew do badań toksykologicznych w celu ustalenia, czy w chwili gdy targnął się na swoje życie był trzeźwy. Nie wiadomo, czy planował wcześniej taki rodzaj samobójstwa, czy na tak drastyczny krok zdecydował się pod wpływem impulsu, którym była kłótnia z partnerką. Bardzo możliwa jest ta pierwsza wersja, gdyż posiadał w domu benzynę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że poszkodowany mężczyzna zanim wprowadził się do mieszkania był wcześniej bezdomny.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.