
STALOWA WOLA. Huta Stalowa Wola otwiera listę spółek zbrojeniowych, które tworzyć będą Polską Grupę Zbrojeniową.
O wniesieniu udziałów HSW do PGZ zadecydowała Rada Ministrów podczas wtorkowego posiedzenia. To samo dotyczy 11. wojskowych przedsiębiorstw remontowo-produkcyjnych. Udziałami HSW dysponowało Ministerstwo Skarbu Państwa. Pozostałe spółki tworzące PGZ podlegały MON. Utworzenie Grupy Zbrojeniowej jest pierwszym krokiem rządu w kierunku konsolidacji całego polskiego przemysłu zbrojeniowego. W tej chwili jest on maksymalnie rozproszony, przez co w konfrontacji ze światowymi tuzami traci w przetargach na sprzęt obronny, ogłaszanych chociażby przez nasze MON. Resort obrony planuje w ciągu dekady wydać na unowocześnienie armii blisko 140 mld. zł. To olbrzymia suma, która ściąga do Polski wysłanników wszystkich liczących się producentów uzbrojenia.
Zarejestrowana w grudniu ub. roku w Radomiu PGZ ma docelowo skupiać 30 spółek i bezpośrednio zatrudniać ok. 15 tys. osób. W połowie roku zostanie wstępnie oceniona jej struktura i wtedy zapadną kolejne decyzje konsolidacyjne. Właścicielem podwyższonych akcji PGZ będzie Skarb Państwa. Zasada konsolidacji jest taka, że MON będzie odpowiadało za faktyczne działania armii, a menadżerowie za jej wyposażenie. Dziś jeszcze zakłady zbrojeniowe podlegają kilku resortom. Na razie nie wiadomo kiedy i czy w ogóle do PGZ wejdą inne zakłady zbrojeniowe z Podkarpacia.
jam


