
PIŁKA NOŻNA. III LIGA. Trwają poszukiwania nowego trenera „pasiaków”.
Maciej Huzarski i jego asystent Szymon Grabowski nie będą już trenerami Resovii! – Co tu komentować? Sobotnim meczem z Piastem Tuczempy żegnam się z drużyną. Szkoda – skwitował „Graba”, który w weekend poprowadzi zespół „pasiaków”. Huzarskiego przy Wyspiańskiego prawdopodobnie w ogóle nie będzie.
Maciej Huzarski z piłkarzami Resovii pracował już pięciokrotnie. Debiutował w sezonie 1998/99, w duecie z Grabowskim prowadził drużynę od 22 kwietnia 2014 roku. Awansował z „pasiakami” do trzeciej ligi i zwyciężał na tym szczeblu. Na drodze do II ligi stanęła jednak Kotwica Kołobrzeg. Dlaczego obowiązujący do końca czerwca 2016 roku kontrakt trenera nie zostanie wypełniony? Nie dowiemy się tego ani od Huzarskiego ani od szefów Resovii. Wszyscy nabrali wody w usta. – Nie chcę się wypowiadać na ten temat – uciął „Huzar”. Z naszych informacji wynika, że w środę zarząd sekcji przyjął dymisję trenerów. – Nie potwierdzam – usłyszeliśmy od Dawida Niecia, wiceprezesa sekcji piłki nożnej.
Do sobotniego meczu z Piastem zespół przygotowuje Grabowski. Działacze proponowali, by przejął stery po Huzarskim, ale odmówił. – To chyba żadne zaskoczenie, jestem lojalny wobec Maćka. Nie wszyscy trenerzy wyznają takie zasady, lecz ja nie mogłem się zachować inaczej – wytłumaczył Grabowski.
W sobotę działacze Resovii mają wydać oświadczenie w sprawie trenerskiego duetu, więc może dowiemy się, co było przyczyną nieoczekiwanego rozstania. Ale ponoć to Maciej Huzarski złożył rezygnację, a powodów było co najmniej kilka. – Szefowie sekcji i trener od dawna nadawali na innych falach – powiedziała nam osoba związana z klubem.
Rozmowy z następcą Huzarskiego i Grabowskiego już się rozpoczęły. Wśród kandydatów znajdują się podobno Jakub Słomski z IV-ligowej Crasnovii i pozostający bez zatrudnienia Tomasz Orłowski i Szymon Szydełko.
Siódma w tabeli Resovia w 8 meczach uzbierała 15 punktów. Złożyły się na to 4 zwycięstwa, 3 remisy i jedna porażka. Fortecę przy Wyspiańskiego zdobyła Wólczanka Wólka Pełkińska, co może natchnąć piłkarzy Piasta. – Hmm, nie mamy nic do stracenia. Nie jedziemy do Rzeszowa na wycieczkę, tylko walczyć. Choć faworytem jest oczywiście Resovia – uśmiecha się Marek Strawa, szkoleniowiec zespołu z Tuczemp, który mocno posmutniał na wieść o perypetiach „Huzara”. – Miałem przygotowaną dobrą whisky, myślałem, że wypijemy po szklaneczce. Piast już od czterech kolejek czeka na trzecie zwycięstwo, ale Strawa nie uważa, iż jego drużyna znalazła się w dołku. – W każdym meczu stwarzamy okazje. Brakuje jednak wykończenia. Chłopaków pochwalić muszę jednak za waleczność. Z Polonią przegrywaliśmy po 25 minutach 0-3, ale w drugiej połowie strzeliliśmy dwa gole i mogliśmy nawet zremisować. Gramy dla własnej satysfakcji. Teraz z Resovią, potem z Motorem i Karpatami. Nasi kibice mają okazję zobaczyć w akcji tak mocne zespoły. Występy w trzeciej lidze są dla Piasta przygodą, ale i nauką. Przy okazji też zarobimy. Na mecz z Wólczanką sprzedaliśmy biletów za 8 tysięcy zł – puentuje trener beniaminka.
Tomasz Szeliga



5 Responses to "Huzarski i Grabowski odchodzą z Resovii!"