
RZESZÓW. Zablokowanie ulic w związku z wyścigiem kolarskim prowokuje do nowych pytań.
– Buspasy, grające fontanny niedające żyć mieszkańcom całej okolicy – to wszystko za mało dla Ferenca. Nawet zamknięcie wszystkich głównych ulic dla samochodów go nie urządza – komentują Tour de Pologne Ireneusz Dzieszko i Damian Małek z Podkarpackiej Prawicy i stawiają pytania o koszty, jakie poniosło miasto.
– Czy istnieje jakaś granica, po przekroczeniu której mieszkańcy Rzeszowa powiedzą dość Tadeuszowi Ferencowi? – kontynuują politycy. – Zorganizowanie wyścigu kolarskiego w ten sposób, by wyłączyć miasto na cały dzień i to na dodatek najgłówniejsze ulice, robi wrażenie wręcz prowokacji. Jeśli nawet taka impreza miała być w mieście, równie dobrze mogła odbyć się bocznymi drogami, a nie głównymi arteriami. A jednak Tadeusz Ferenc zdecydował się odebrać mieszkańcom właśnie główne ulice. Aby pokazać, kto tu rządzi? Żeby udowodnić, że mieszkańcy są dla miasta, a nie miasto dla mieszkańców? – zastanawiają się.
Przedstawiciele Podkarpackiej Prawicy wystosowali oficjalne pismo do prezydenta Tadeusza Ferenca z prośbą o podanie szczegółowych informacji związanych z kosztami. Interesuje ich nie tylko to, ile Rzeszów zapłacił za promocję miasta w dniu 5 sierpnia, kiedy to przez stolicę Podkarpacia przejechali kolarze w ramach Tour de Pologne, ale również jaki był koszt udziału służb (policji, straży pożarnej) w tym wydarzeniu, ale także ile wyniosły „straty gospodarcze po stronie mieszkańców wynikające z wyłączenia miasta na cały dzień z funkcjonowania, zablokowania wszystkich głównych jego arterii”. Politycy na oficjalną odpowiedź czekają.
Z informacji, do jakich dotarły Super Nowości wynika, że Samorząd Województwa Podkarpackiego za promocję w ramach Tour de Pologne zapłacił 100 tys. zł, a Ratusz 250 tys. zł. Za te pieniądze w telewizjach polskiej i zagranicznej ukazały się zdjęcia pokazujące stolicę Podkarpacia oraz logo miasta.
Tadeusz Ferenc w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że chciałby, aby w przyszłym roku wyścig również odbył się ulicami Rzeszowa.
Ewelina Nawrot



23 Responses to "Ile kosztował nas Tour de Pologne?"