Polska, w tym Rzeszów, jest w budowie i chyba jeszcze długo będzie, dlatego trzeba uzbroić się po prostu w cierpliwość.
Koszty stania w korkach możemy minimalizować albo przez pozostawienie auta w garażu i skorzystanie z MPK, albo przez jego zamianę na nowe z mniejszym silnikiem. Kilkaset złotych rocznie jakie dopłacamy do paliwa za stanie w korkach to i tak nie wszystko. Stracony czas moglibyśmy spożytkować na wiele pożytecznych rzeczy, dlatego pół żartem pół serio można powiedzieć, że skoro Grecy dostają dodatek za mycie rąk w pracy, to Polacy-kierowcy powinni dostawać dodatek za… stanie w korkach. Wtedy na pewno mniej byśmy się denerwowali…
PRZECZYTAJ: „Ile kosztuje stanie w korkach w Rzeszowie”
Arkadiusz Rogowski



One Response to "Ile kosztuje stanie w korkach?"