Ile zarabia nowa władza cz.I

Ile zarabia nowa władzaRZESZÓW, PODKARPACIE. Prześwietlamy majątki nowych parlamentarzystów z naszego województwa.

W polskim Sejmie pojawiło się 13 nowych twarzy z Podkarpacia. Większość to reprezentanci PiS, jest też dwójka nowicjuszy z PO i dwóch reprezentantów listy Kukiz’15. PiS wprowadziło też nowego senatora. Prześwietliliśmy portfele nowych parlamentarzystów, sprawdzając ich oświadczenia majątkowe.

Wśród nich bezkonkurencyjny jest Mieczysław Miazga z PiS, dotychczas prezes i twórca firmy Smak Górno. Zgromadził spory majątek. Wrażenie robią inwestycje w papiery wartościowe na kwotę 900 tys. zł. Tuż za nim jest dotychczasowy rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego, a obecnie senator – Aleksander Bobko. Po piętach depcze im Zdzisław Gawlik z PO, który w ostatnich latach piastował prominentne i dochodowe funkcje w zarządach państwowych spółek i w Ministerstwie Skarbu Państwa.

PO reprezentuje też Joanna Frydrych. Do Sejmu dostała się z funkcji wicedyrektor jasielskiego ZUS, gdzie jak się okazuje zarabiała całkiem nieźle, bo w 2015 wykazała 116 tys. zł. Do polityki wszedł ruch Kukiz’15, a wraz z nim dwaj młodzi posłowie z Podkarpacia. Wojciech Bukan z ruchu Kukiz’15 w swoim oświadczeniu jako zawód wpisał poseł zawodowy, nie wykazał żadnego majątku z wyjątkiem mieszkania o powierzchni 78 mkw., które wycenił na 130 tys. zł, oraz forda mondeo z rocznika z 2008 r., który wycenia na 30 tys. zł. Jak deklaruje, nie pracował w 2015 roku nigdzie, nie prowadził działalności gospodarczej i nie osiągnął żadnych dochodów.

Drugi podkarpacki poseł z listy Kukiz’15, Maciej Masłowski, zanim trafił na Wiejską pracował na Uniwersytecie Rzeszowskim w stopniu asystenta. Zarobił tam 25 tys. zł, prowadził też działalność gospodarczą, z której wykazał 6 tys. zł przychodu i 10 tys. zł strat. Poseł Masłowski nie ma nieruchomości, wykazał za to 500 zł oszczędności i daewoo matiza z 2000 r.

Najwięcej nowych twarzy wprowadził w poselskie ławy PiS. Spośród 9 nowych osób oprócz wspomnianego Mieczysława Miazgi jest Anna Schmidt-Rodziewicz, wcześniej doradca partii ds. społecznych i pracownica biura poselskiego, i Piotr Urski, wcześniej zastępca burmistrza Sanoka, gdzie w 2015 r. zarobił 107 tys. zł, jeździ 4-letnim oplem insygnia.

Z samorządu do Sejmu trafił też Jerzy Paul, do niedawna burmistrz Nowej Sarzyny. Wykazał on zarobki rzędu 107 tys. zł, niewielkie oszczędności, niespełna 50-metrowe mieszkanie warte 100 tys. zł i 1,69-hektarowe gospodarstwo, a także 8-letnie audi A6. Wojciech Buczak to także ekssamorządowiec, tylko innego kalibru. Wcześniej związany z firmą WSK, ostatnio pełnił funkcję wicemarszałka województwa. Posiada on 30 tys. zł oszczędności, dwa mieszkanie 40 i 45 m.kw. warte 160 tys. zł i 180 tys. zł. Do tego 18-arową działkę, którą wycenił na 100 tys. zł., jako wicemarszałek w 2015 r. zarobił 103 tys. zł.

Debiut w Sejmie zalicza też Andrzej Matuszkiewicz, który w ubiegłej kadencji był senatorem. Wykazuje 94 tys. zł oszczędności, dom wart 340 tys. zł i nissana qashqai z 2010 r. Rafał Weber przed posłowaniem jako zastępca dyrektora tarnobrzeskiego WORD-u zgromadził 84 tys. zł oszczędności, posiada mieszkanie 49 mkw. o wartości 114 tys. zł, jako zastępca dyrektora zarobił 71 tys. zł, jako radny kolejne 21 tys. zł.

Nowa w Sejmie jest też Krystyna Wróblewska (PiS). Na koncie ma 158 tys. zł, mieszkanie warte 180 tys. zł., a jako dyrektor Podkarpackiego Centrum Kształcenia Nauczycieli zarobiła w 2015 r. 109 tys. zł. Halina Szydełko, z zawodu radca prawny, został posłanką z ramienia PiS. Wykazała ona 60 tys. zł dochodów, jeździ dwuletnim fordem focusem, posiada dom o pow. 110 mkw., który wycenia na 385 tys. zł. Na koncie pani poseł jest 30 tys. zł i 650 euro oszczędności.

Artur Getler

3 Responses to "Ile zarabia nowa władza cz.I"

Leave a Reply

Your email address will not be published.