
KRAJ, PODKARPACIE. 40 chorych na zaawansowanego czerniaka leczonych jest eksperymentalną terapią, której efekty są bardzo obiecujące.
Podstawową metodą leczenia czerniaka jest chirurgiczne usunięcie guza we wczesnej fazie choroby. Niestety, u co piątego chorego rozwija się agresywna postać czerniaka, który atakuje różne narządy wewnętrzne, przede wszystkim węzły chłonne, płuca, mózg, wątrobę i kości. Tylko jednej czwartej tych pacjentów udaje się przeżyć rok od postawienia diagnozy, bo zaawansowany czerniak jest bardzo oporny na chemio- i radioterapię.
Podobno immunoterapia to prawdziwa rewolucja w walce z zaawansowanym czerniakiem. Jaki jest dostęp do tej terapii w Polsce?
Z pytaniem zwracam się do prof. dr hab. med. Piotra Rutkowskiego, kierownika Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, pełnomocnika dyrektora ds. badań klinicznych w Centrum Onkologii-Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
– Jak dotąd mamy do niej dostęp tylko w ramach programu eksperymentalnego i tylko u chorych, którzy wcześniej otrzymywali Ipilimumab, a część również inhibitory kinaz. W tej chwili w Klinice Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków w Centrum Onkologii-Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie jest ponad 40 pacjentów z całej Polski poddanych tej terapii. Na razie nie wystąpiły problemy z toksycznością, natomiast już widać, że u części pacjentów lek działa. A to dobra prognoza na najbliższe lata – mówi profesor.
Immunoterapia to leczenie przyszłości
Według profesora, immunoterapia nie będzie tylko leczeniem zaawansowanego czerniaka. – Po pierwszych doświadczeniach z pembrolizumabem u pacjentów o ekstremalnie złym rokowaniu widać, że terapia odnosi zamierzony skutek. Należy pamiętać, że dla takich chorych nie było już innych opcji leczenia. Myślę, że idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby to leczenie zastosowano od razu w pierwszej linii. Takie rozwiązanie jest już rekomendowane w Stanach Zjednoczonych, jak będzie w Polsce zobaczymy – tłumaczy onkolog.
Czy pembrolizumab stanowi nadzieję tylko dla chorych z czerniakiem? – Takiej sytuacji w onkologii jak dotąd nie mieliśmy. Pembrolizumab nie działa tak jak inne ukierunkowane molekularnie leki. Działa w różnych nowotworach, które mają różne zaburzenia. Okazuje się, że układ immunologiczny jest blokowany w innych nowotworach, o których nie wiedzieliśmy, np. w raku płuca czy układu moczowego. A to kolejne pole do działań z zastosowaniem terapii immunologicznej – zapewnia.
Anna Moraniec


