Importowane samochody mile widziane na Podkarpaciu

Od stycznia do kwietnia tego roku na Podkarpaciu przybyło prawie 18 tys. sprowadzanych z zagranicy samochodów. Fot. Wit Hadło
Od stycznia do kwietnia tego roku na Podkarpaciu przybyło prawie 18 tys. sprowadzanych z zagranicy samochodów. Fot. Wit Hadło

W ciągu czterech pierwszych miesięcy tego roku na Podkarpacie przyjechało 17 949 używanych samochodów z zagranicy.

Nie od dziś wiadomo, że dla zachodnich krajów Europy Polska stanowi idealne miejsce do pozbywania się używanych samochodów. Zaledwie od stycznia do kwietnia tego roku do naszego kraju trafiło niemal 302 tys. sprowadzanych pojazdów. To aż o 10 proc. więcej niż rok temu. Czy samochód z importu zapewnia bezpieczeństwo?

Od stycznia do kwietnia tego roku do naszego regionu trafiło łącznie prawie 18 tys. używanych aut. Samochody pochodziły z różnych krajów Europy, m.in. z Francji, Niemiec oraz Anglii. – Na Podkarpacie najchętniej sprowadzane były ople, volkswageny oraz audi, odpowiednio 2,1 tys., 1,8 tys. oraz 1,6 tys. sztuk – tłumaczy Marek Wolfigiel, specjalista ds. analiz i statystyk z Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. – W pierwszej piątce znajdują się jeszcze ford (1,4 tys.) oraz renault (1,1 tys.) – dodaje.

Czy są to młode auta? Nie do końca. Pół biedy, gdy importowany pojazd liczy cztery lub pięć lat, lecz niestety najczęściej na nasze ulice trafiają samochody ponad dziesięcioletnie! Aż 56 proc. z nich przekroczyło już dekadę użytkowania. Pytanie więc, czy można powiedzieć, że używane auta są stare i zarazem dobre jak wino? – Nie zawsze, gdyż pojazdy z tak bogatą historią często są sfatygowane, mają zużyte szczęki hamulcowe, niekiedy wyciekają z nich płyny, a przy tym produkują więcej spalin – ocenia pan Grzegorz, pracownik jednego z warsztatów samochodowych pod Rzeszowem. Co ważne, przy zakupie importowanego samochodu najczęściej jedyną weryfikacją jego stanu jest przegląd techniczny, który jednak nie zawsze wygląda rzetelnie.

Kamil Lech

7 Responses to "Importowane samochody mile widziane na Podkarpaciu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.