
RZESZÓW. Zarówno policja, jak i sanepid nie dostali żadnego powiadomienia ws. kluby na Olszynkach.
Choć z każdym kolejnym dniem Ministerstwo Zdrowia informuje o znacznym wzroście liczby zakażeń koronawirusem, to właścicielom klubu na Olszynkach nie przeszkadzają żadne wytyczne sanepidu i organizują imprezę, która liczebnością przekroczyła z pewnością dozwoloną liczbę osób na weselach.
Brak maseczek, nieprzestrzeganie zasady 2-metrowej odległości, zalecenia odnośnie do dezynfekcji rąk oraz siedzenia przy jednym stoliku osób, które ze sobą mieszkają – to tylko część zasad sanitarnych, które zostały rzekomo złamane podczas piątkowej imprezy na Olszynkach.
Trudno w tej całej sytuacji mieć pretensje do gości lokalu, bo w myśl przysłowia „daj palec, a weźmie całą rękę”, skoro organizatorzy wpuścili tak dużą liczbę ludzi, to nie ma co się dziwić, że nad tłumem nie dało się zapanować, a pewnie i on sam nie miał w głowie przestrzegania zasad, bo piątek, bo impreza, bo weekend, więc można zapomnieć, że w ogóle jakiś stan zagrożenia epidemicznego obowiązuje.
Pomimo tak dużego skupiska osób nikt nie zawiadomił policji. – Od czwartku nie mieliśmy żadnych zgłoszeń. Widziałem, że informacja o imprezie się ukazała, jednak nikt nas o niczym nie informował – wyjaśnia asp. Tomasz Drzał z komendy miejskiej w Rzeszowie. Sanepid również nie ma żadnego powiadomienia. – Do sanepidu nie wpłynęło żadne zgłoszenie w tej sprawie – słyszymy od jednego z pracowników Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.
Przypominamy, że za nieprzestrzeganie zasad sanitarnych grozi nawet 500-złotowy mandat. Z kolei sanepid może na właściciela obiektu nałożyć karę administracyjną od 5 tys. do 10 tys. zł jeżeli np. zostanie złamany zakaz zgromadzeń powyżej 150 osób. Na sam koniec pozostaje pytanie: czy takie imprezy w obecnym czasie powinny się odbywać? – Zgodnie z rozporządzeniem tego typu imprezy nie powinny się odbywać – tłumaczy Dorota Gibała, rzecznik WSSE w Rzeszowie. Próbowaliśmy się również skontaktować z przedstawicielami klubu, aby dowiedzieć się, ile dokładnie osób brało udział w wydarzeniu. Numer telefonu, który organizatorzy podali jako kontaktowy, jest nieaktywny.
rb



6 Responses to "Impreza, która może drogo kosztować"