Inauguracja dopiero w maju?

Fot. Wit Hadło

ŻUŻEL. ENEA SPEEDWAY EKSTRALIGA. W sobotę rzeszowscy żużlowcy wyruszają do Gorican, gdzie będę trenować przez pięć dni.

Na 40 dni przed planowaną inauguracją sezonu ligowego w Rzeszowie nadal nie wiadomo, czy odbędzie się ona w pierwotnym terminie (15 kwietnia). – Optymalnym rozwiązaniem byłoby przełożenie meczu z Unią Leszno. Wówczas pierwsze spotkanie na naszym torze pojechalibyśmy 6 maja z Unibaksem Toruń – mówi Tomasz Welc, kierownik PGE Marmy Rzeszów.

Stadion miejski w stolicy Podkarpacia to obecnie jeden wielki plac budowy. Oprócz nowej trybuny, trwa modernizacja starej oraz przebudowa toru żużlowego. – Na stadionie dzieje się sporo, ale są obawy, że prace nie zostaną zakończone na czas – martwi się Welc, który dodaje. – Należy pamiętać, że nawet w przypadku zakończenia wszystkich prac, musimy jeszcze rozsypać nową nawierzchnię na tor, która następnie musi się ułożyć. To wszystko wymaga czasu.

Zamienić gospodarza albo przełożyć
W związku z tym rzeszowski klub poważnie zastanawia się nad przełożeniem meczu z Unią Leszno. – Jest taka opcja. W pierwszej kolejności zwrócilibyśmy się do Unii z prośbą o zamianę gospodarza. Jeśli leszczynianie na to nie przystaną, spróbujemy przełożyć mecz na inny termin. Wydaje mi się, że to byłoby najlepszym rozwiązaniem, bowiem wówczas nie robilibyśmy wszystkiego na hura, tylko spokojnie moglibyśmy przygotować obiekt do sezonu – przekonuje Welc. Rzeszowianie mają już w planach treningi w Zielonej Górze (23 i 24 marca) oraz w Rawiczu. 31 marca PGE Marma ma pojechać sparing w Tarnowie, dzień później ma się odbyć rewanż w Rzeszowie. – To będzie taki żużlowy weekend, połączony z prezentacją drużyny – informuje Welc.

Bez trzech do Gorican
W sobotę rzeszowscy żużlowcy wyruszą z kolei do Gorican. W grupie, która pojedzie na Chorwację zabraknie Jasona Crumpa, bowiem Australijczyk zamelduje się w Europie dopiero po Grand Prix Nowej Zelandii (31 marca), Lee Richardsona i Łukasza Sówki. Dwaj ostatni do sezonu przygotowują się na Wyspach. Do Gorican uda się także prawdopodobnie dwóch adeptów rzeszowskiej szkółki żużlowej. PGE Marma nadal czeka na pozytywne zakończenie sprawy wypożyczenia z Leszna Damiana Michalskiego. – Zawodnik już uzgodnił warunki kontraktu z nami. Musimy się jeszcze porozumieć z jego macierzystym klubem – kończy Welc.

Marcin Jeżowski

7 Responses to "Inauguracja dopiero w maju?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.