
RZESZÓW. Szpital Miejski jest drugim ośrodkiem w regionie (po Jaśle), który wykonuje operacje stawu biodrowego w małoinwazyjny sposób.
– Zabieg wykonujemy z dostępu przedniego, prostym cięciem (7-8 cm) wzdłuż kończyny lub w fałdzie pachwinowej, tzw. cięcie bikini. Małoinwazyjność zabiegu polega nie tylko na mniejszym cięciu, ale na tym, że mniej ingerujemy w tkanki otaczające. Zamiast jak w standardowych zabiegach ciąć przyczep mięśnia pośladkowego czy mięśni rotatorów zewnętrznych, omijamy mięśnie, dostając się do uszkodzonego stawu i go wymieniamy – mówi lek. Marcin Jaszczuk, ordynator Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Szpitala Miejskiego w Rzeszowie.
– Zalety takiego zabiegu są przede wszystkim po stronie pacjenta. To mniejsza bolesność, mniejszy uraz operacyjny i tkankowy, duże walory estetyczne (blizna praktycznie niewidoczna), krótka hospitalizacja i rehabilitacja, mniejsza utrata krwi okołooperacyjnej. Plusem jest to, że po wyciągnięciu instrumentarium pozostaje nam praktycznie zeszycie samej skóry – mówi ortopeda. Na drugi dzień pacjent jest pionizowany, a na trzeci, czwarty dzień wychodzi do domu.
Tego typu operacje dedykowane są przede wszystkim dla osób szczupłych, z niedużymi zmianami zwyrodnieniowymi i długą szyjką kości udowej. Wyjątkiem są natomiast osoby otyłe oraz z dużą deformacją stawu. Przeciwwskazaniem jest też alkoholizm, osteoporoza, choroba Parkinsona, choroby mięśniowo-nerwowe, epilepsja, duża masa mięśniowa.
Miesięcznie ortopedzi ze Szpitala Miejskiego wszczepiają około 60 protez, z czego 15 z dostępu mini inwazyjnego. Przy ul. Rycerskiej wykonują także alloplastykę stawu barkowego, stawu kolanowego, osteotomię, zabiegi z zakresu ortopedii onkologicznej – głównie złamania patologiczne. Lekarze specjalizują się także w zabiegach z zakresu chirurgii kręgosłupa. – Zabiegi wykonujemy również w sposób małoinwazyjny przezskórny pod torem wizyjnym. Zdjęcia RTG wykonywane są śródoperacyjnie, co pozwala uwidocznić kręgi. Tu bardzo przydaje się nam nowy sprzęt – aparat RTG z ramieniem C zakupiony przez Urząd Miasta Rzeszowa – mówi ordynator. – Miesiąc temu wykonaliśmy także całkowitą protezę resekcyjną stawu łokciowego, usunęliśmy jedną trzecią kości ramiennej i wszczepiliśmy endoprotezę.
Oddział ma na wyposażeniu szynę rehabilitacyjną, z której na co dzień korzystają pacjenci po zabiegu wymiany stawu kolanowego, biodrowego czy po złamaniach w obrębie stawu kolanowego. – W ciągu dnia szyna zakładana jest około 6 – 8 pacjentom. Po założeniu sprzęt sam zgina i prostuje na przykład nogę w kolanie. Dzięki temu pacjent szybciej wraca do sprawności, a rehabilitant może poświęcić czas na uczenie innego chorego np. poruszania się na schodach – wyjaśnia lekarz. Szpital posiada także szynę, która sama zgina rękę w łokciu i barku.
Anna Moraniec



One Response to "Innowacyjna metoda operacyjna w Rzeszowie"