Inwestycja w bezpieczeństwo i zdrowie

Nowe karetki będą stacjonowały w Nozdrzcu, Komańczy, Polańczyku oraz Ustrzykach Górnych. Fot. Martyna Sokołowska

BIESZCZADY. Szczególnie w Bieszczadach, gdzie każdego roku zjeżdżają tysiące turystów z całej Polski, potrzebny jest nowoczesny sprzęt.

Cztery nowoczesne karetki trafiły do Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego. Będą zabezpieczać teren czterech powiatów: sanockiego, leskiego, bieszczadzkiego i brzozowskiego.

Nowe pojazdy w Bieszczadzkim Pogotowiu Ratunkowym to karetki typu C – najbardziej zaawansowane rodzaje ambulansu. Zostały skonstruowane i wyposażone do transportu, zaawansowanego leczenia i monitorowania pacjentów. – Te karetki były nam bardzo potrzebne – przyznaje Janusz Bukład z Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku. – Samochody, którymi jeździmy są wyeksploatowane, technicznie sprawne, ale jednak awaryjne. Dzięki nowym karetkom poprawi się jakość usług które będziemy wykonywać – dodaje.

Szczególnie w Bieszczadach, gdzie każdego roku zjeżdża tysiące turystów z całej Polski potrzebny jest nowoczesny sprzęt, dzięki któremu będzie można szybko i skutecznie nieść pomoc. A takie właśnie są nowe Mercedesy, które zastąpią stare, wyeksploatowane samochody. Niektóre z nich, jak karetka jeżdżąca w Komańczy, mają nawet pół tysiąca kilometrów przebiegu. – Nowe pojazdy to samochody wysokiej klasy wyposażone w sprzęt najwyższej jakości. Na pokładzie mamy m.in. defibrylatory, nowoczesne nosze, które można łatwo i szybko zmienić w fotel dla pacjenta oraz krzesełka kardiologiczne – opowiada Janusz Bukład. 

Są to specjalne krzesełka do transportu pacjentów wyposażone w gąsienice, które bardzo ułatwiają transport chorego po klatkach schodowych. – Do tej pory trzeba było dźwigać pacjenta i znosić go po schodach, co powodowało zagrożenie zarówno dla niego, jak i ratowników. Krzesełka kardiologiczne dzięki specjalnym płozom umożliwiają zjazd, co bardzo ułatwia nam pracę – wyjaśnia Michał Leś, ratownik Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego ze stacji w Polańczyku.  

Zakup nowoczesnych ambulansów był możliwy dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Zdrowia w ramach ogólnopolskiego programu wymiany ambulansów. Resort przekazał na ten cel Bieszczadzkiemu Pogotowiu Ratunkowemu 1,6 miliona złotych. Resztę, czyli około 300 tysięcy złotych dołożyło starostwo i pogotowie. 

– Sprawny i nowoczesny sprzęt gwarantuje szybsze dotarcie do pacjenta i daje większe szanse na jego przeżycie, zapewni również większy komfort pracy ratowników medycznych co wpłynie na wzrost bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców – komentuje Stanisław Chęć, starosta sanocki. 

Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w Sanoku od 1 kwietnia tego roku zabezpiecza w zakresie ratownictwa medycznego cztery powiaty: sanocki, leski, bieszczadzki i brzozowski. Na terenie tych powiatów działa obecnie 17 zespołów ratownictwa medycznego, w tym  15 zespołów podstawowych, jeden zespół specjalistyczny (z lekarzem) w Olszanicy oraz jeden wodny sezonowy podstawowy zespół ratownictwa medycznego na Zalewie Solińskim (dyżuruje od czerwca do września).

Martyna Sokołowska

One Response to "Inwestycja w bezpieczeństwo i zdrowie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.