
O tym, że propaganda PiS-u – jak to się mówi – kłamstwem stoi, to wiedzą już chyba wszyscy mający jakie takie pojęcie o sytuacji w kraju Polacy. W tę propagandę wierzą już tylko ludzie kompletnie oderwani od rzeczywistości i przez to skutecznie ogłupiani przez rządowe media oraz ci, którzy żyją w bezrefleksyjnym przekonaniu, że dobra władza coś im „daje”. Mimo jednak tego, że swój żelazny elektorat partia rządząca zmanipulowała do granic, nie zamierza zaprzestać opowiadania mu dalszych kłamstw, a także liczy na zmanipulowanie nimi jakiejś części ludzi słabo zainteresowanych polityką i zmęczonych już „wojną polsko-polską”, którą PiS umiejętnie podsyca. Teraz rządzący znów coś „dają” Polakom. Co takiego? Ano nowe kłamstwo – tym razem dotyczące rzekomych strat, jakie nasze państwo miało ponieść w związku ze swoim członkostwem w UE! Niemożliwe, żeby próbować „sprzedać” aż taką bzdurę? Owszem, możliwe. Nasza władza wszak przoduje we wmawianiu Polakom bzdur. Niemożliwe, by ktoś to „kupił”? Owszem – niestety – możliwe. Pamiętajmy, że propaganda aktualnie rządzących nie jest skierowana do tzw. wykształciuchów, czyli ludzi wykształconych i posiadających wiedzę ogólną na bodaj zadowalającym poziomie. Ta propaganda skierowana jest do ludzi, których ulubionym przedmiotem szkolnym były prace ręczne albo WF. Jakieś tam wyliczenia ekonomiczne to dla nich magia, w dodatku czarna, a od czarnej magii przecież każdy porządny człowiek stroni! A tu niejaki Patryk Jaki, europoseł z Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, „poświęcił się” i na niedawnej konferencji prasowej przedstawił Polakom raport ukazujący, ile to Polska straciła kasy na swoim członkostwie w UE od naszego wejścia w struktury Wspólnoty do zeszłego roku. Patryk Jaki do opowiadania andronów jest osobą wielce stosowną, czemu wielokrotnie dał wyraz, mówiąc niewiarygodne głupoty niezwykle pewnym głosem. Tym razem jednak przeszedł sam siebie i ogłosił, że polska w latach 2004 – 20 na członkostwie w UE straciła – bagatela – 535 mld złotych! Na tę kwotę z jednej strony mają składać się wpływy w wysokości 593 mld zł z budżetu UE, ale z drugiej – straty w wysokości kolejno 981 mld złotych z tytułu „bilansu finansowego spółek UE transferujących zyski z Polski oraz zysków polskich spółek z UE”oraz 147 mld złotych z tytułu „eksportu Polski do UE uwzględniającego wartość wsadu z importu”. W celu uwiarygodnienia tej bzdury Jaki przedstawił raport na podstawie wyliczeń prof. Zbigniewa Krysiaka ze Szkoły Głównej Handlowej oraz prof. Tomasza Grosse z Uniwersytetu Warszawskiego.
No to chwila, chwila; skoro to profesorowie rzetelnie wyliczyli, to żadne to kłamstwo czy manipulacja! To pewnie szczera prawda! Ktoś z Państwa tak sobie pomyślał? Właśnie o takie „refleksje” rządzącym chodziło! Raport bowiem tworzyli faktycznie profesorowie, ale daleko mu do rzetelności i prawdy. A gdzie inwestycje zagraniczne z państw UE? A gdzie zysk wypracowany ze sprawą tych inwestycji, który został w Polsce? A gdzie zyski polskich firm osiągnięte dzięki otwarciu europejskich rynków? – Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki szykują kłamstwo polexitowe na wzór tego brexitowego o NHS
– komentuje Adam Traczyk, współzałożyciel i wiceprezes think-tanku Global.Lab. Ano nigdzie nie ma słowa o tych zyskach, bo wspomnienie o nich „zepsułoby” całe kłamstwo Jakiego i Ziobry. Nawet polski eksport do UE potraktowali jako stratę dla Polski – denerwuje się prof. Michał Brzeziński z Uniwersytetu Warszawskiego. Przypomina też wyliczenia badaczy z ośrodka CASE ukazujące, że gdyby Polska nie dołączyła do UE, nasze PKB per capita byłoby obecnie o ok. 30 proc. niższe. Wiadomo, że to też nie pasowało do tego, co rządzący wciskają Polakom na temat UE. Właśnie… „wiadomo” nie jest tu takie oczywiste. 99,9 proc. odbiorców tego kłamstwa nie ma pojęcia o ekonomii i finansach, a już o unijnych w szczególności. Trafi do nich zatem przekaz wałkowany teraz przez Jakiego, Ziobrę oraz np. Beatę Kempę w mediach społecznościowych. I o to chodzi! Bo przecież nie o to, by Polacy znali prawdę… To aktualnej władzy mogłoby tylko zaszkodzić.
Redaktor Monika Kamińska



33 Responses to "Jak Jaki i Ziobro szykują kłamstwo polexitowe"