Jak mądrze dawać dziecku kieszonkowe

- Zbieram oszczędności do skarbonki. Kiedyś kupię sobie za uzbierane pieniążki wymarzoną zabawkę - mówi 5-letni Maksiu z Rzeszowa. Fot. B. Szlachcińska
– Zbieram oszczędności do skarbonki. Kiedyś kupię sobie za uzbierane pieniążki wymarzoną zabawkę – mówi 5-letni Maksiu z Rzeszowa. Fot. B. Szlachcińska

PODKARPACIE. Naukę oszczędzania warto wprowadzić w domu już kilkuletnim maluchom.

Kiedy nasze pociechy zaczynają dostawać swoje pierwsze pieniądze, warto nauczyć je zbierać i mądrze wydawać zgromadzone oszczędności. Dzięki temu nauczą się one wartości i szacunku do pieniądza. Jak zacząć i jakich zasad się trzymać, żeby nie popełnić błędów?

Psychologowie zwracają uwagę na to, że wysokość kieszonkowego nie tylko powinna wiązać się z możliwościami finansowymi rodziców, ale przede wszystkim z wiekiem dziecka. Najważniejsze jest to, żeby dziecko umiało liczyć. Trzeba wytłumaczyć, ile to jest 50 groszy, 1 złoty, 10 złotych i co za taką kwotę można kupić. Maluchy muszą wiedzieć, że pieniądze dostaje się za ciężką pracę i są potrzebne nie tylko do tego, żeby kupić sobie zabawkę lub jakiś przysmak. Warto wytłumaczyć, że rodzice muszą zapłacić za prąd, żeby w domu działała lodówka i światło, za gaz, żeby móc ugotować obiad i umyć się w ciepłej wodzie, a także za jedzenie i inne potrzebne do życia produkty. Od jakiej kwoty zacząć?

Na początku może to być kilka złotych,  np. tyle, ile dziecko ma lat. Jeżeli w domu jest więcej niż jedno dziecko, trzeba zróżnicować kwotę ze względu na wiek. Jeżeli 10-latka dostaje 10 zł, to 7-latek odpowiednio 7 zł. Ważne, żeby rodzic zawsze dotrzymywał słowa i dawał pieniądze w tym dniu, kiedy zostało to ustalone. Warto zakreślić kółkiem daty w kalendarzu, który jest dostępny dla całej rodziny np. na ścianie w pokoju.

Młodsze dzieci nie mają jeszcze takiego poczucia czasu jak starsze. Dlatego warto dawać mniej pieniędzy, ale częściej, żeby zaoszczędzenie na zabawkę nie stało się zadaniem niemożliwym do wykonania w oczach dziecka. Starszym dzieciom spokojnie można wypłacać kieszonkowe raz w miesiącu. Dajmy też swoim pociechom trochę wolności w gospodarowaniu pierwszymi pieniędzmi. Pokażmy, że jeśli zaoszczędzi większą sumę, będzie mogło kupić sobie zabawkę, a gdy szybko wyda na lody, nie będzie już miało nic. Warto pozwolić dziecku popełnić błąd. Dzięki temu lepiej zrozumie konsekwencje swoich wyborów.

bsz

One Response to "Jak mądrze dawać dziecku kieszonkowe"

Leave a Reply

Your email address will not be published.