Jak odzyskać pieniądze za odwołane wakacje?

Jeden wniosek i odzyskaniem pieniędzy zajmie się bank. Fot. Wit Hadło

Procedura chargeback, czyli…

Jeżeli za wakacje lub lot płaciliśmy kartą, to w najlepszym wypadku wystarczy wniosek do banku i stracone pieniądze ponownie pojawią się na naszym koncie.

Wielu Polaków zdążyło już wykupić bilety na wymarzone wczasy, a zaraz po tym, z powodu koronawirusa, byli zmuszeni zrezygnować ze swoich planów. W pierwszej linii, wraz z wakacyjnymi planami, przepadają pieniądze, bo zarówno biura podróży, jak i linie lotnicze niechętnie podchodzą do wszystkich wiadomości związanych ze zwrotem kosztów. Okazuje się, że jest na to metoda, która wymaga spełnienia pewnego warunku. Owszem, zwrot jest możliwy, ale tylko i wyłącznie w przypadku, kiedy za bilet lub wakacje płaciliśmy kartą kredytową.

Jeśli ktoś za niewykonaną usługę lub niedostarczony produkt płacił za pośrednictwem karty, to może skorzystać z procedury chargeback, czyli tzw. obciążenia zwrotnego. Wniosek o zwrot poniesionych kosztów należy kierować do banku, który będzie zobowiązany do zwrotu pieniędzy na konto danego klienta. – Wystarczy, że klient złoży reklamację i reszta go już nie obchodzi. Chargeback to tak naprawdę procedura pomiędzy bankiem i organizacją płatniczą – tłumaczy Grzegorz Czulepa z centrum prasowego PKO BP. Dodajmy, że z takiego rodzaju reklamacji klienci mogą korzystać w każdej sytuacji, gdy usługa nie została zrealizowana i nie chodzi nam wyłącznie o zdarzenia odwołane przez wzgląd na pandemie.

Okazuje się, że taki rodzaj „walki” o odzyskanie pieniędzy od biura podróży czy linii lotniczych jest dość komfortowym wyjściem, gdyż całą odpowiedzialność za wynik końcowy powierzamy w ręce danego banku. – Każda reklamacja jest rozpatrywana indywidualnie. Znaczna większość wniosków o zwrot jest realizowana – dodaje Czulepa.

Rafał Bolanowski

Leave a Reply

Your email address will not be published.