Jak PiS zaplanował zniszczenie rady i włodarza miasta

– Na ostatniej sesji przewodniczący RM z PiS Maciej Kamiński (z prawej) i wiceprzewodniczący z ramienia SLD, Janusz Zapotocki świetnie – jak widać na zdjęciu – bawili się, pracując nad nieudzieleniem prezydentowi Wojciechowi Bakunowi absolutorium. Czy obu jest tak samo wesoło po ujawnieniu tego kompromitującego dokumentu? Fot. Kamil Krukiewicz

Choć chyba nikt uważnie obserwujący przemyską „scenę polityczną” nie miał wątpliwości do czego zmierzają radni PiS, Regia Cuvitas, SLD oraz radna niezależna Monika Różycka, negując w głosowaniach w zasadzie wszystko, co proponuje prezydent Wojciech Bakun, to ten dokument wstrząsnął chyba wszystkimi! W sobotę (29 sierpnia) profil Kukiz’15 Przemyśl ujawnił treść pisma, które do Marka Kuchcińskiego skierował przemyski działacz PiS (dane znane redakcji).

Już początek korespondencji wzbudza niesmak i zgrozę, a brzmi tak: – Szanowny Panie Marszałku,

Zgodnie z poleceniem przedstawiam wstępną strategię dotyczącą przeprowadzenia zmian organizacyjnych w przemyskim PIS-ie pod kątem przejęcia władzy w Radzie Miejskiej oraz na stanowisku Prezydenta Miasta Przemyśla… (pisownia oryginalna – przyp. autora). Dalej, na kilkunastu stronach A4 następuje dokładny opis, co i jak należy zrobić, by zniszczyć prezydenta Bakuna i radnych go popierających, a także proponowany „podział łupów” po przejęciu władzy. – Pierwsze dwa punkty to cel przewodni planu, pozostałe to droga do ich osiągnięcia – pisze do byłego już marszałka Sejmu, Marka Kuchcińskiego działacz lokalnego PiS-u.
Przechodząc do meritum wypowiedzi uważam, że należy: 1. Przejąć Radę Miejską w Przemyślu – należy rozważyć tylko czas takiego kroku. Uważam że II połowa 2020 r. (po sesji absolutoryjnej) albo początek 2021 r. to czas na ostateczne decyzje – precyzuje. W tym przypadku czas nie gra na naszą korzyść. Doprowadzenie do zmian w radzie należy wcześniej przygotować pod kątem merytorycznym i medialnym – zauważa. – Powinno się umiejętnie zaatakować Ewę Sawicką (byłą już obecnie przewodniczącą przemyskiej Rady Miejskiej z ramienia KO przyp. autora) i koalicję rządzącą Przemyślem cedując winę za złe wykonywanie swoich obowiązków, żeby ludzie wiedzieli, że mieliśmy powody – kontynuuje działacz PiS będący najwyraźniej „mózgiem” tej operacji na zlecenie, jak wynika z pisma, marszałka Kuchcińskiego.

Partyjne gierki

Dalsza część pisma opublikowanego przez profil Kukiz’15 także nie pozostawia wątpliwości. Krok po kroku rozpisane jest, co powinni robić działacze lokalnego PiS-u, by przejąć władzę w mieście i omamić jego mieszkańców, że czynią to dla ich dobra. – Obecnie dogadujemy się z Regia Civitas i SLD plus Monika Różycka, mamy 12 mandatów (wszyscy muszą być obecni na sesjach). Jeżeli SLD (a wiadomo jaki jest Zapotocki) „coś” wymyśli to nasz mizerny plan upada – tu mowa personalnie o obecnym wiceprzewodniczącym RM, Januszu Zapotockim. – Wtedy SLD dogaduje się Koalicją Obywatelską i z Kukizem vel Wspólnie dla Przemyśla i mają 14 głosów (a gdyby nawet Zapałowski i Majkowski nie chcieli w to wejść) to mają 12 i rządzą, my pogrążamy się na zawsze po drugim policzku – ostrzega działacz PiS-u. – Ważne jest porozumienie z RC i powinniśmy ze zdwojoną siłą uderzyć w Schabowskiego i Błachowicza, żeby zdali mandaty – tu mowa o dwóch radnych klubu KO, których dość nieudolnie trzeba przyznać, ale lokalni działacze PiS usiłowali pozbawić mandatów. – O ile pamiętam za Błachowicza wszedłby Błażej Wilk, a ten ma swoje cele, jasno określone już wcześniej. Chce być prezydentem i na 100 proc. rozbiłby Koalicję Obywatelską od środka, co dodatkowo by ich osłabiło – tu znów z nazwiska wymieniono przedsiębiorcę, który startował z listy KO do RM.

Jak „złamać” prezydenta Przemyśla

Następnie działacz PiS-u podpowiada, jak „złamać” prezydenta Przemyśla. – Zmusić Bakuna do ustępstw ew. dogadać się z nim. Bakun na każdym kroku (poza uderzaniem w PiS) nawoływał i nadal to robi (pomimo faktycznych ruchów np. kadrowych zaprzeczających sobie) do jedności, żeby wszyscy odrzucili szaty partyjne etc. i inne patetyzmy (niemniej politycznie i medialnie działające). Ludzie mają dość problemów w życiu i szczerze powiem mało komu chce się jeszcze czytać o jakiś walkach politycznych w swoim mieście. Mieszkańcy Przemyśla chcieliby mieć komfort psychiczny, że żyją w mieście, gdzie politycy działają wspólnie i dla nich (tak rozgrywa piłkę Bakun). PiS powinien pójść tą drogą. Powinniśmy pokazać, że jesteśmy ludźmi (jak inni) i że chcemy jak najlepiej dla mieszkańców Przemyśla (osobiście tak myślę). Lider powinien być powiewem świeżości i nadzieją na zmianę w polityce. Musi udowodnić, że nie zależy mu na partyjnych ustawkach tylko na mieszkańcach miasta i że jest ponad tym czym ludzie wręcz gardzą tj. ponad politycznymi podziałami (jakkolwiek patetycznie to brzmi). Powinniśmy zapomnieć o tym co było i działać. Oczywiście trzeba się przygotować na scenariusze:co gdy Bakun się zgodzi ?

co jeżeli pomimo wyciągniętej ręki się nie zgodzi? – tu mamy doskonały przykład perfidii lokalnego PiS-u wobec przemyślan. – Jak odmówi będziemy oczyszczeni z pomówień o brak woli pomocy tonącemu miastu z Bakunem u steru. A jak się zgodzi, możemy wywalczyć dużo w obowiązkowej umowie koalicyjnej. I kategorycznie powinniśmy trzymać się tych zapisów. Musimy mieć opracowanych co najmniej kilka wariantów strategii ma przyszłość a nie działać spontanicznie, bo to jest bez przyszłości. Takie podejście do sytuacji w mojej ocenie wytrąciło by Bakunowi oręż z ręki i nie dało by przyszłości argumentów do grania nimi. Sami byśmy mu to naszymi działaniami wyprzedzającymi uniemożliwili. Należy opracować krok po kroku model przejęcia władzy i rozwiązań na to co potem. Jeżeli taka droga nie byłaby odpowiednia musimy rozstrzygnąć czy czekamy do wyborów samorządowych czy dążymy do odwołania Bakuna siłowo. Referendum, komisarz a po drodze RIO? – tak działacz lokalnego PiS-u „troszczy się” o Przemyśl i jego mieszkańców.

To tylko próbka

Opublikowane przez profil Kukiz’15 Przemyśl materiały, to tylko próbka tego, co zawiera kilkunastostronicowe pismo przemyskiego działacza PiS do Marka Kuchcińskiego. My już wiemy, że zawiera także dość szczegółowe informacje o tym, kto jest autorem „artykułów” na słynnym ze szczucia na prezydenta Bakuna i radnych „Wspólnie dla Przemyśla” oraz KO profilu Obywatelska Kontrola Władz Podkarpacia. Ponadto pismo jest także polem do prezentacji niektórych wiernych „żołnierzy” PiS, a także autoprezentacji samego autora tegoż pisma, który rozpisuje się o swoich osiągnięciach edukacyjnych i zawodowych. Jest to tym dziwniejsze, że ów autor i Marek Kuchciński znają się, co powszechnie wiadomo, bardzo dobrze. A to nasuwa podejrzenie, że pismo miało docelowo dotrzeć „wyżej” niż tylko do Kuchcińskiego. Być może wysiłki autora miał docenić sam prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Na razie „wspaniałą strategię” mogą ocenić i „docenić” przemyślanie. Pozwoliliśmy sobie zachować w miarę oryginalną pisownię, by także w zakresie tejże można było ocenić niebywały talent autora pisma…

Monika Kamińska

14 Responses to "Jak PiS zaplanował zniszczenie rady i włodarza miasta"

Leave a Reply

Your email address will not be published.