
PODKARPACIE, KRAJ. O formie rozdania świadectw decyduje dyrektor. W niektórych szkołach już wiadomo, jak będzie wyglądać.
Koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. 26 czerwca będzie oficjalnym dniem kończącym obecny rok szkolny. W poniedziałek minister edukacji narodowej poinformował, że do wakacji lekcje będą kontynuowane na odległość. Na jakiej podstawie nauczyciele będą wystawiali oceny, czy posłuchają apelu Rzecznika Praw Dziecka oraz kiedy uczniowie będą mogli odebrać świadectwa?
– Zajęcia na odległość były regularnie prowadzone. Uczniowie wykonywali odpowiednie prace, pisali sprawdziany, itd. Na tej podstawie zostały wystawione oceny. Młodzież oraz rodzice zostali już powiadomieni o zagrożeniach. W tej chwili na bieżąco są informowani, na jakie stopnie zasłużyli – informuje Marian Pietryka, dyrektor IX LO w Rzeszowie.
– U nas dokładnie 5 czerwca pojawią się oceny proponowane , a potem te ostateczne. Nie ma z tym kłopotu, bo zajęcia są realizowane. Oprócz tego prowadzimy konsultacje uczniów z nauczycielami – zauważa Andrzej Szymanek, dyrektor II LO w Rzeszowie.
Oceny wyższe o stopień?
W niedzielę na antenie Radia Zet rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak ocenił, że to uczniowie ponieśli największe konsekwencje zdalnej edukacji, dlatego trzeba im to wynagrodzić. – Proszę o to, aby oceny dla wszystkich uczniów w Polsce były plus jeden od rzecznika praw dziecka i od was drodzy nauczyciele – zaapelował.
Nauczyciele są przeciwni takiemu rozwiązaniu. – To pomysł kogoś, kto z oświatą nie miał zbyt wiele wspólnego, chyba że jako uczeń. Rozumiem, że chodzi o osoby, którym grożą 2, ale jest grupa uczniów z 6 i na co mamy im je podwyższyć? Myślę, że to za daleko idąca propozycja – ocenia Andrzej Szymanek.
W podobnym tonie wypowiada się Marian Pietryka. – To nawet nie podlega dyskusji. Po pierwsze, większość nauczycieli zdaje sobie sprawę, że jesteśmy w specyficznej, trudnej sytuacji. Najważniejsze jest zdrowie oraz życie ludzkie. Na to kładziemy największy nacisk, ale staramy się uczyć i dostosować oceny do sytuacji. Natomiast zapowiadanie, żeby podnosić oceny jest demoralizujące. Nie można robić takich rzeczy, bo to wpływa destrukcyjnie na proces dydaktyczny – tłumaczy.

Zamiast hucznej gali indywidualny odbiór świadectw
Zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w szkołach i placówkach zakończą się 26 czerwca. Ma to też być data wpisywana na świadectwie promocyjnym. Jak poinformowało MEN, po stronie dyrektora szkoły pozostaje decyzja o formie i terminie wydania świadectw uczniom. Może on np. ustalić odbiór świadectw w trybie indywidualnym i wyznaczyć godziny odbioru dokumentu dla danej klasy.
Jak to wygląda w praktyce? – Będzie podobnie jak w przypadku uczniów klas trzecich. Stworzymy harmonogram, aby poszczególne klasy przychodziły na określoną godzinę. Wychowawcy będą wręczać im świadectwa i nagrody. Dyrektorzy też się pojawią, natomiast nie będzie uroczystej gali, jak to było do tej pory – zaznacza dyrektor II LO w Rzeszowie. Oczywiście, jeżeli do tego czasu nic się nie zmieni.
– Odbiór świadectw przez maturzystów został bezpiecznie przeprowadzony, a sytuacja była o wiele groźniejsza niż – przynajmniej w naszym regionie – jest teraz. Uczniowie przychodzili po świadectwo indywidualnie, co 5 min., z pełnym zabezpieczeniem. Jednym wejściem wchodzili, innym wychodzili. Starliśmy się, żeby się nie gromadzili ani w szkole, ani na boisku szkolnym – podkreśla Marian Pietryka, dyr. IX LO.
Wioletta Kruk


